Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Lechia Gdańsk - Cracovia. Piotr Stokowiec: Cracovia to wciąż groźna drużyna

Trener piłkarzy Lechii przekonuje przed wtorkowym meczem ekstraklasy z Cracovią w Gdańsku, że nie należy sugerować się ostatnimi wynikami krakowian. - To wciąż groźna drużyna, która przez znaczną część sezonu była w czołówce tabeli - stwierdził Piotr Stokowiec.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO BP Ekstraklasy

Reklama

O ile w dwóch pierwszych spotkaniach po wznowieniu rozgrywek zawodnikom Lechii przyszło zmierzyć się z zespołami z grupy spadkowej, Arką Gdynia i Górnikiem Zabrze, o tyle w dwóch ostatnich konfrontacja rundy zasadniczej zagrają z rywalami z górnej ósemki, Cracovią na własnym stadionie oraz w Szczecinie z Pogonią.

- Przed nami dwa decydujące spotkania. Cracovia i Pogoń to zespoły, które są blisko nas w tabeli, dlatego waga tych meczów będzie bardzo duża. Teraz jednak skupiamy się tylko na Cracovii. Nastawiamy się na ciężkie spotkanie, w którym oba zespoły na pewno zagrają o pełną pulę. Spodziewam się dużych emocji - skomentował Stokowiec.

Gdański szkoleniowiec uważa, że w ogóle nie należy sugerować się ostatnimi rezultatami szóstych w tabeli "Pasów". Krakowianie mają co prawda 42 punkty, czyli tyle ile siódma Lechia, ale przegrali sześć kolejnych ligowych potyczek.

- Pomimo ostatnich wyników trzeba mieć świadomość, że jest to wciąż groźna drużyna i pamiętać, że przez znaczną część sezonu plasowała się w czołówce tabeli. To na pewno nie było dziełem przypadku - ocenił.

Dowiedz się więcej na temat: Lechia Gdańsk | Cracovia | Piotr Stokowiec | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje