Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Warta Poznań (13 pkt.)

Kibice wciąż czekają na pieniądze za mecz Lechii z Barceloną

​Kilka tysięcy osób wciąż czeka na zwrot pieniędzy za niewykorzystane bilety na mecz Barcelona - Lechia.

Szef organizującej spotkanie agencji PSP Tomasz Rachwał tłumaczy, że z wypłatą należności zalega Barcelona, a on sam robi co może.

Reklama

- Trochę jesteśmy w patowej sytuacji, bo to co mamy, bieżące pieniądze i te, które wpływają jeszcze od sponsorów imprezy - od razu przesyłamy ludziom. Ja tylko mogę prosić o wyrozumiałość. Na pewno pieniądze wszyscy dostaną, my nigdzie nie uciekamy, bierzemy na klatę całą odpowiedzialność za to - zapewnia Rachwał.

Firma musi oddać pieniądze jeszcze ponad trzem tysiącom osób, między innymi panu Jarkowi. - Podałem telefon, podałem maila i powiedziała, że w przeciągu 21 dni od daty złożenia wniosku uruchomi pieniądze. To było na początku sierpnia - skarży się pan Jarek, który po blisko dwóch miesiącach czekania rozważa wystąpienie z pozwem przeciw PSP.

Mecz Lechii Gdańsk z Barceloną miał odbyć się w sobotę 20 lipca. Został odwołany w piątek wieczorem. Powodem był nawrót choroby nowotworowej trenera hiszpańskiej drużyny. Tito Vilanova poinformował, że w związku z tym kończy pracę na stanowisku pierwszego szkoleniowca zespołu. Piłkarze i sztab szkoleniowy w geście solidarności zrezygnowali z przylotu na zaplanowany w Polsce towarzyski mecz.

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | Lechia Gdańsk | kibice

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje