Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Kaczmarek: O podium jeszcze nie myślimy

W ostatniej kolejce rundy jesiennej Lechia zmierzy się w sobotę w Zabrzu z Górnikiem i w przypadku zbiegu kilku wyników może awansować nawet na drugie miejsce. - Chcemy zagrać dobry mecz i o podium nie myślimy - przyznał trener gdańszczan Bogusław Kaczmarek.

Żaden zespół nie jest w stanie wyprzedzić Legii Warszawa, ale piąta w tabeli Lechia może zdystansować Lecha Poznań, Polonię Warszawa i właśnie Górnika. Gdańszczanie mogą zakończyć jesienną rundę na drugiej pozycji w przypadku swojego zwycięstwa w Zabrzu oraz porażek dwóch innych wyprzedzających ją drużyn.

Reklama

- Na razie ewentualnym miejscem na podium nie zaprzątamy sobie głowy. Do Zabrza jedziemy z nastawieniem rozegrania dobrego spotkania oraz zaprezentowania się z jak najlepszej strony. Dopiero po zakończeniu ostatniej kolejki będziemy analizować układ sił w ligowej tabeli - dodał Kaczmarek.

Lechia jest drugim po Lechu zespołem, który najlepiej radzi sobie na wyjazdach. W siedmiu meczach na obcych boiskach biało-zieloni wywalczyli aż 16 punktów, na co złożyło się pięć zwycięstw, remis oraz porażka. W sumie gdańszczanie tracą do swojego sobotniego rywala dwa punkty.

- Niemalże na każdym kroku zabrzanie potwierdzają swoją przynależność do ligowej czołówki. Wyniki i gra Górnika z pewnością budzi szacunek, ale my znamy swoją wartość i się go nie boimy. Jesteśmy poza tym dobrze przygotowani, bo w tym tygodniu mieliśmy okazję trenować na przyzwoitych, podgrzewanych murawach - stwierdził najstarszy szkoleniowiec T-Mobile Ekstraklasy.

Bogusław Kaczmarek podkreśla wkład w wyniki drużyny z Zabrza jego szkoleniowca. - Górnik to interesujący zespół, który od trzech lat prowadzi trener Nawałka. W grze zabrzan widać pewną metodykę i konsekwencję działania. Co prawda Adamowi na początku nie szło najlepiej, bo ta drużyna przegrała chociażby w Pucharze Polski z trzecioligowym Gryfem Wejherowo, ale działacze wytrzymali ciśnienie i teraz zbierają tego owoce - zauważył popularny "Bobo".

Przed sobotnim spotkaniem szczególnie umotywowany będzie drugi snajper T-Mobile Ekstraklasy Abdou Traore. Reprezentant Burkina Faso zamierza nie tylko dogonić prowadzącego w tej klasyfikacji z dorobkiem 10 goli napastnika Legii Warszawa Danijela Ljuboję, ale także wygrać zakład z kolegą z drużyny, stoperem Krzysztofem Bąkiem. Traore zapowiedział bowiem, że zdobędzie w tej rundzie co najmniej 10 bramek. Stawką tego zakładu jest markowa whisky.

W meczu z Górnikiem w Lechii nie zagrają kontuzjowani od dłuższego czasu środkowy pomocnik Mateusz Machaj i środkowy obrońca Sebastian Madera. Poza tym w porównaniu do ostatniego spotkania z Zagłębiem Lubin w "18" nastąpiła jedna zmiana - za bocznego pomocnika Kacpra Łazaja, który narzeka na drobny uraz, do Zabrza pojechał napastnik Piotr Grzelczak.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę T-Mobile Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje