Reklama

Reklama

Debiut polskiego trenera. Ostre strzelanie na otwarcie

Lechia Gdańsk wygrała 6-0 z Gedanią 1922 w meczu rozegranym z okazji 100-lecia najstarszego polskiego klubu w Gdańsku, jakim jest Gedania. Bardzo udane wydarzenie i cenna lekcja historii dla młodzieży. Był to debiut Marcina Kaczmarka w roli trenera Lechii Gdańsk.

Towarzyski mecz Gedanii 1922 z Lechią Gdańsk był częścią obchodów 100-lecia najstarszego polskiego klubu w Gdańsku - Gedanii. Rozegrano go na stadionie miejskim przy ulicy Traugutta 29, ten obiekt przez lata stanowił dom Lechii Gdańsk, ale tuż po wojnie również Gedania bywała gospodarzem na tym stadionie.

Reklama

W pierwszej połowie piłkarze ostatniej w Ekstraklasie Lechii Gdańsk dość wyraźnie zaznaczyli swą wyższość. Najpierw w 15. minucie Flavio Paixao wykończył głową idealne podanie Bartosza Brzęka, w 39. minucie Conrado dobił piłkę do bramki po idealnej asyście Jarosława Kubickiego. W 48. minucie Bassekou Diabate idealnie obsłużył 17-letniego Filipa Tondera i było 0-3. A potem Krystian Okoniewski zdobył w 10 minut hat-tricka i mecz skończył się wygraną ekstraklasowej Lechii 6-0.

Był to udany towarzyski sprawdzian dla obu stron, promocja sportu (młodzi gedaniści robili sobie "selfie" z gwiazdami Ekstraklasy - Dusanem Kuciakiem i Flavio Paixao) oraz żywa lekcja historia - gospodarze zagrali w koszulkach przypominających te przedwojenne. Pisaliśmy o tym, że Gedania była ostoją polskości w zniemczonym Wolnym Mieście Gdańsku.

Były momenty, że gedaniści nie odstawali od lechistów. Doskonałą szansę miał wychowanek Biało-Zielonych, Adam Duda, ale widocznie ta szansa był zbyt oczywista. 31-letni już napastnik jest skuteczniejszy, gdy sytuacja do łatwych nie należy.

Gdańskim kibicom pokazał się szwedzki stoper Henrik Castegren, wielu wątpiło już w jego istnienie. Z kolei w końcówce meczu bramki Gedanii bronił bardzo utalentowany bramkarz, 14-letni Jakub Zieliński.

Po zakończeniu meczu lechiści od razu udali się na trzydniowe zgrupowanie do Cetniewa. Nowy trener Biało-Zielonych Marcin Kaczmarek wraz ze sztabem będzie starał się postawić lechistów na nogi zarówno fizycznie i mentalnie. Ten mini-obóz stanowić będzie część przygotowań przed meczem z Pogonią w Szczecinie, który za tydzień w sobotę o 20.30.

W sobotę o 13 Gedania zagra o III-ligowe punkty z Unią w Swarzędzu. Na razie "Geda" jako beniaminek III ligi (awans do niej był najważniejszym prezentem na 100-lecie klubu) radzi sobie nad wyraz dobrze, plasując się na wysokim trzecim miejscu.

Gedania 1922 - Lechia Gdańsk 0-6 (0-2)

Bramki: Flavio Paixao 15’, Conrado Buchanelli Holz 39’, Filip Tonder 48’, Krystian Okoniewski 55’, 63’, 65’.

Gedania: Machola - Bąk, Flis, Molga - Gajewski, Sumiński, Zyska, Kankowski - Zalewski, Duda, Sosnowski.

Lechia: Kuciak - Brzęk, Castegren, Maloca, Pietrzak - De Kamps, Kubicki, Gajos - Durmus, Paixao, Conrado. Zagrali także: Buchalik - Clemens, Rachwał, Diabate, Wójcik, Suchcicki, Kharyton, Okoniewski, Klessa.

Maciej Słomiński, Interia


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL