Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (16 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (11 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (10 pkt.)

31 zawodników na obozie Lechii we Władysławowie

31 piłkarzy pojechało w poniedziałek na pierwsze zimowe zgrupowanie Lechii do Władysławowa. W tym gronie są testowani gracze Chorwat Antonio Cagalj i Algierczyk Mohammed El Amine Rahoui oraz Paweł Buzała, który podpisał z gdańskim klubem 2,5-letni kontrakt.

Buzała wrócił do Lechii po dwóch latach. Pod koniec 2010 roku ten napastnik, który występował w Gdańsku przez 4,5 roku, przeszedł do PGE GKS Bełchatów, a w drugą stronę powędrował Kamil Poźniak (do tej wymiany gdańszczanie musieli jeszcze dopłacić 300 tysięcy złotych). Tego ostatniego nie ma już w gdańskim klubie. Cagalj to środkowy obrońca, a El Amine Rahoui ofensywny pomocnik.

Reklama

Trener Bogusław Kaczmarek zdecydował się również zabrać na pierwsze zimowe zgrupowanie sześciu niespełna 18-latków, który w poprzednim roku zostali mistrzami Polski juniorów młodszych. W kadrze znalazł się także napastnik Adam Gołuński, który 20 stycznia skończy dopiero 16 lat.

We Władysławowie na pewno zabraknie kontuzjowanych Sebastiana Madery, Marko Bajicia i Lewona Hajrapetjana oraz Pawła Nowaka i Abdou Traore. Dwóm ostatnim 31 grudnia skończyły się kontrakty. Być może pod koniec tygodnia do kolegów dołączy Vytautas Andriuskevicius, który do środy przebywa na testach w norweskich klubie IK Start. Niewykluczone, że w trakcie zgrupowania nad morze przyjadą kolejni testowani zawodnicy. We wtorek dojedzie 19-letni Łukasz Kacprzycki, który zamiast na obóz musiał w poniedziałek wybrać się do dentysty.

W poniedziałek rano lechiści mieli jeszcze trening biegowy, po którym wsiedli do autokaru i wyjechali do Władysławowa. W Ośrodku Przygotowań Olimpijskich Cetniewo biało-zieloni przebywać będą do 26 stycznia i w tym czasie rozegrają cztery sparingi. Już w środę gdańszczanie zmierzą się z pierwszoligowym Stomilem Olsztyn, a w sobotę ich rywalem będzie Polonia Warszawa. Później gdańszczanie spotkają się z dwoma drugoligowcami - Gryfem Wejherowo i Wisłą Płock.

- Jeżdżę do tego ośrodka od ponad 30 lat i znam tam każdy kamień i ścieżkę. Podczas tego zgrupowania musimy wykonać ciężką pracę, którą będzie procentować przez cały rok i dlatego ćwiczyć będziemy co najmniej dwa razy dziennie. Zawodnicy muszą nastawić się na spory wysiłek, ale mogą także liczyć na różnego rodzaju niespodzianki, chociażby w postaci świeżego dorsza prosto z rybackiego kutra - powiedział trener Kaczmarek.

30 stycznia Lechia wyjedzie na drugie zgrupowanie do Side, które potrwa do 13 lutego. W Turcji ekipa trenera Kaczmarka zagra z Worsklą Połtawa i Illicziwecem Mariupol z Ukrainy oraz mistrzami Gruzji i Kazachstanu, SK Zestafoni i Szchtiorem Karaganda.

W pierwszym w tym roku meczu ligowym gdańska drużyna zmierzy się w piątek 22 lutego z Polonią w Warszawie, z którą na inaugurację T-Mobile Ekstraklasy przegrała na własnym stadionie 1-3.

Dowiedz się więcej na temat: Lechia Gdańsk | Ekstraklasa | Paweł Buzała

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje