Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

UEFA zamknęła stadion Lecha Poznań. Jarosław Araszkiewicz: Nie jesteśmy dobrzy w karaniu kibiców

UEFA zamknęła stadion Lecha Poznań na kolejny mecz w europejskich pucharach. Dodatkowo „Kolejorz” musi zapłacić 50 tysięcy euro. – Nie jesteśmy dobrzy w karaniu kibiców – komentuje w rozmowie z Interią były piłkarz poznaniaków Jarosław Araszkiewicz.

Komisja Dyscyplinarna UEFA ukarała mistrzów polski za idiotyczny transparent wywieszony w czasie rewanżowego meczu 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów z FK Sarajewo. Kibice Lecha napisali: "Legion Piła - krew naszej rasy". Prezes klubu z Poznania Karol Klimczak zapowiedział odwołanie. Uważa, że kara jest niewspółmierna do winy. Straty z powodu zamknięcia stadionu ocenił na co najmniej milion złotych.

Reklama

- Nasi kibice są lekko napiętnowani, czy to Lecha, czy Legii. "Wojskowi" też mieli zamknięty stadion jak grali z Trabzonsporem i Ajaksem Amsterdam. Fani chcą się bawić. Chcą, żeby było miło, fajnie, sympatycznie, ale ktoś nie wytrzymuje ciśnienia i klub ponosi karę - mówi Araszkiewicz.

Prezes zapowiedział, że Lech postara się odnaleźć autorów transparentu i ukarać ich bezterminowym zakazem stadionowym.

- My chyba nie jesteśmy dobrzy w karaniu kibiców. Anglicy sobie poradzili. Dzisiaj wszystko dobrze u nich funkcjonuje. Nie ma żadnych problemów i stadiony nie są pozamykane - twierdzi "Araś".

To nie pierwsza kara, jaką UEFA wymierzyła Lechowi. We wrześniu 2013 roku zamknięto trybunę ultrasów i ukarano poznaniaków 5 tysiącami euro za transparent "Litewski chamie klęknij przed polskim panem", wywieszony w czasie meczu z Żalgirisem Wilno.

- Może kibiców ponosi zbyt wielka fantazja? Jest duża rywalizacja pomiędzy nimi w oprawach stadionowych. Przed zrobieniem czegoś, trzeba wszystko przemyśleć - mówi Araszkiewicz.

Lech w środę zagra rewanżowy mecz 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów z FC Basel. W Poznaniu Szwajcarzy wygrali 3-1. W przypadku odpadnięcia piłkarzy Macieja Skorży z Champions League, "Kolejorz" zagra jeszcze w 4. rundzie eliminacji Ligi Europejskiej.

Grzegorz Zajchowski

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Jarosław Araszkiewicz | UEFA | Liga Mistrzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje