Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Radomiak (16 pkt.)
  • 7 .Cracovia (16 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)

Trener Maciej Skorża popełnił błąd w meczu z Rakowem? Wyjaśnia, co się stało

- Nie zgadzam się, że mój pomysł na mecz z Rakowem Częstochowa był z gruntu zły. Zaczęliśmy bowiem tak, jak chcieliśmy. Potem nastąpiły okoliczności, które uniemożliwiły jego realizację - mówi trener Lecha Poznań Maciej Skorża.

Lech Poznań na początku meczu z Rakowem miał kapitalną okazję bramkową, którą zmarnował Mikael Ishak, ale następnie to częstochowianie przejęli inicjatywę i byli zespołem lepszym. Prowadzili już 2-0, ale Lech zdołał wyrównać. Tym razem zatem nie przegrał, jak wiosną, podczas debiutu Macieja Skorży, po którym trener mówił: - Pretensje mogę mieć tylko do siebie, gdyż mój pomysł na ten mecz nie pasował zespołowi i musiałem korygować.

- Teraz sytuacja była inna - uważa trener poznańskiego Lecha.  - Tym razem bowiem rozpoczęliśmy mecz dobrze, tak jak chcieliśmy, a zatem wysoko i agresywnie. To Raków miał problemy. Gdyby Mikael Ishak wykorzystał swoją okazję, wszystko zupełnie inaczej by wyglądało. Problem polegał na tym, że my dokonaliśmy przed meczem z Rakowem zmian w grze, szczególnie jeśli chodzi o grę naszych środkowych pomocników, ale nie mieliśmy okazji przećwiczyć tych zmian w ogniu ligowej walki. Brakowało zatem automatyzmów. Początkowo ta gra wyglądała dobrze, ale gdy przyszło zmęczenie, a Raków zmienił sposób wchodzenie w głąb pola swych ofensywnych pomocników, mieliśmy problem - i dodał: - To było coś, czego nie przewidziałem.

Reklama

Trener Skorża przyznał, że myślał, iż zespół zdoła się przestawić w trakcie meczu i zareagować na zmiany, jakich dokonuje Raków w sposobie gry. - A jednak nie, nie udało się. Cóż, ja też dopiero poznaję ten zespół. Trochę czasu mi potrzeba - stwierdził. - Na szczęści udało się to skorygować w przerwie. Nie zgadzam się natomiast, że pomysł na mecz z Rakowem był z punkty zły, w odróżnieniu od poprzedniego starcia z tym zespołem. Tam owszem.

Lech Poznań kontra ligowa czołówka

Lech zremisował z Pogonią Szczecin i Rakowem Częstochowa, a w wielu aspektach tych starć był słabszy od kandydatów na mistrzostwo Polski, którymi te zespoły niewątpliwie są. Kolejorz zaś to lider Ekstraklasy, z podobnymi ambicjami.

CZYTAJ TAKŻE: Lech Poznań zmienił swój koszmar w wyzwanie

Trener Skorża mówi: - Te mecze rozpatruję na dwóch płaszczyznach. Merytorycznie mnie martwią. Obraz w wielu fazach był niedobry. Natomiast aspekt mentalny meczów cieszy, bo potrafimy zareagować na trudne sytuacja. On wyznacza kierunek, w którym podążamy. To wyzwanie na przyszłość. Mamy wystarczający potencjał i zawodników, by takie mecze z Pogonią, Rakowem, Legią czy Wisłą Kraków kontrolować przez 90 minut.

Lech Poznań - Wisła Kraków. Gdzie oglądać?

Lech Poznań zagra z Wisłą Kraków w piątek 17 września o godz. 20.30 na stadionie przy ul. Bułgarskiej. Transmisja w Canal+. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje