Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (16 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (14 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)

T-Mobile Ekstraklasa - wojewoda nie zamknie stadionu Lecha Poznań

Służby będą w niedzielę monitorować zachowanie kibiców podczas piłkarskiego meczu Lecha Poznań z Zawiszą Bydgoszcz - poinformował wojewoda wielkopolski Piotr Florek. Zaliczony on został do spotkań podwyższonego ryzyka ze zwiększoną liczbą policji i ochrony.

W Urzędzie Wojewódzkim odbyło się spotkanie zespołu interdyscyplinarnego ds. imprez masowych, w którym uczestniczyli wojewoda, przedstawiciele straży i policji, a także szef klubu.

Reklama

"Prezes Lecha dostarczył mi dokumenty, w których opisane zostały zmiany zasad dostępu do stadionu. Wynika z nich, że obiekt ma być bezpieczny" - powiedział wojewoda, który po spotkaniu podjął decyzję o niezamykaniu stadionu na mecz Lecha z Zawiszą.

Zaznaczył jednak, że w przypadku odpalenia rac, zdecyduje o natychmiastowym zamknięciu obiektu.

"Każda osoba przychodząca na stadion podlega regulaminowi, który ustala zasady zachowania i trzeba ich przestrzegać. Jeśli kibice zdecydują się na poważne złamanie regulaminu, w postaci odpalenia pirotechniki, podejmę decyzję o zamknięciu stadionu. Nie będę zamykał jednej trybuny, bo fani się przemieszczą, dlatego zamknę cały obiekt" - podkreślił Florek.

Zaznaczył również, że są przepisy, na podstawie których można karać osoby łamiące regulamin. "Prawo daje nam możliwości, żeby je stosować i wyciągać wnioski"

Zdaniem zastępcy komendanta miejskiego policji Macieja Nestoruka, stadion w Poznaniu jest jednym z najbezpieczniejszych w kraju.

"Szesnaście lat temu doszło na nim do poważniejszych zakłóceń bezpieczeństwa i w jego okolicach. Od tego wydarzenia mieliśmy na nim jedynie pojedyncze incydenty. Poświęciliśmy wiele czasu na to, aby był to obiekt bezpieczny, który spełnia wymogi ustawy" - wspomniał Nestoruk.

Podobne zdanie na ten temat mieli wszyscy członkowie zespołu interdyscyplinarnego na czele z wojewodą.

"Nie rolą klubu, a innych służb jest łapanie chuliganów i przestępców. My dbamy o bezpieczeństwo na stadionie. On jest bezpieczny i nie chcemy tego obrazu zmieniać" - podkreślił Karol Klimczak.

Grupy fanów zapowiedziały, że podczas meczu z Zawiszą będą prowadzić doping. Nie zaprezentują jednak przygotowanej na to spotkanie oprawy.

"Prosimy o niereagowanie na prowokację, próbę utrzymania emocji na wodzy oraz zastosowanie się do instrukcji przekazywanych przez prowadzącego" - napisali kibice w wydanym w środę wieczorem oświadczeniu.

Mecz Lecha Poznań z Zawiszą Bydgoszcz odbędzie się w niedzielę, 1 września o godz. 18.00.

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Zawisza Bydgoszcz | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama