Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Rywale Lecha boją się hoolsów

Dziś rusza faza grupowa Pucharu UEFA, także "polska" grupa H. Co prawda w pierwszej kolejce piłkarze Lecha pauzują, lecz w Nancy stan najwyższej gotowości przed meczem z Feyenoordem. Francuzi panicznie boją się bowiem, że chuligani podążający za drużyną z Rotterdamu rozniosą miasto na strzępy. Skąd te obawy? Fani z Holandii zdemolowali miasto dwa lata temu.

Wieści z "frontu" z Nancy podaje dzisiejszy "Przegląd Sportowy". Gazeta przypomina, że 30 listopada 2006 roku Nancy również w grupowej fazie Pucharu UEFA grało z Feyenoordem. Gdy na tablicy wyników widniał wynik 3:0 dla Francuzów, holenderscy kibole nie wytrzymali ciśnienia i zaczęli regularną demolkę stadionu. Ale to im nie wystarczyło. Po meczu ruszyli na miasto, po drodze wybijając szyby i tocząc wojny z policją. Dzień po zadymie Nancy wyglądało, jakby uczestniczyło w wojnie.

Teraz Francuzi chcąc zabezpieczyć się przed powtórką z tamtych zdarzeń planuje działania prewencyjne. Mimo, że Feyenoord postanowił nie organizować wyjazdu kibiców na mecz, to ci mogą przybyć do Francji na własną rękę. Dlatego ściągnięto do miasta 900 policjantów i grupę antyterrorystyczną złożoną z czołowych komandosów. Ma to zapewnić spokój na stadionie i w mieście.

Reklama

GRUPA H Pucharu UEFA, dzisiejsze mecze:

CSKA Moskwa - Deportivo 18:00

AS Nancy - Feyenoord 20:45

Lech Poznań pauzuje.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje