Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Rafał Murawski: Nie rozmawiam z Lechem o nowym kontrakcie

Rafał Murawski jest jednym z kilku piłkarzy Lecha Poznań, którym w czerwcu skończy się kontrakt z wicemistrzem Polski. - Na razie nie rozmawiamy o nowym kontrakcie, nie wiem, jakie są zamiary klubu - mówi pomocnik.

Murawski wrócił do "Kolejorza" po czteromiesięcznej przerwie. W dwóch pojedynkach był rezerwowym, ale w hitowym starciu z Legią rozegrał całe 90 minut. Nie był to wielki mecz w jego wykonaniu, ale też trudno wymagać by po tak długiej przerwie błyszczał formą. - Regeneruję się trochę szybciej niż po pierwszym spotkaniu w rezerwach, ale cały czas czuję to 90 minut. Myślę, że w czwartek będzie dobrze - mówi piłkarz. Wtedy "Kolejorz" zagra w Białymstoku z Jagiellonią, a Murawski musi być zdolny do gry, bo za cztery żółte kartki pauzuje Łukasz Trałka.

Niedawny reprezentant Polski nie wie jeszcze, jaka będzie jego przyszłość w klubie z Poznania. Teoretycznie już 1 s tycznia mógłby podpisać umowę z nowym pracodawcą. - Nie zastanawiam się nad tym, życie da, to będzie. Chciałbym tutaj zostać i wierzę, że tak się stanie. Nie wiem jednak jakie są zamiary klubu. Pewnie jakieś rozmowy się odbędą, ale na razie ich nie było - przyznaje zawodnik. - Rafał powiedział, że to nie jest właściwy czas na takie rozmowy i ja się z tym zgadzam. W podobnej sytuacji są np. Bartek Ślusarski czy Manu Arboleda. Usiądziemy, merytorycznie porozmawiamy, ale nie teraz, gdy gramy co trzy dni - dodaje trener Mariusz Rumak. Zimą na pewno Lecha wzmocni Fin Paulus Arajuuri ze szwedzkiego Kalmar FF. O innych posiłkach na razie cicho, a trener Rumak zapewnia, że nie ma w planach w najbliższym czasie bezpośredniej obserwacji jakiegoś gracza. - Scouting przez cały czas przygotowuje listę zawodników i może przyjdzie taki moment, że będę kogoś obserwował. Musimy mieć jednak jasne przełożenie, że to zawodnik z początku listy życzeń i duże prawdopodobieństwo, że przyjmie ofertę Lecha Poznań - twierdzi Rumak.

Murawski zapewnia, że forma Lecha zwyżkuje, aczkolwiek jego klub stać na lepszą grę niż w niedzielę przeciwko Legii. - Wyniki są dobre, ale mogą być lepsze. Z Legią było dużo walki, ale troszkę mniej gry. To możemy jeszcze poprawić, a będziemy piąć się w górę tabeli - twierdzi piłkarz "Kolejorza". O powrocie do kadry, którą prowadzić będzie Adam Nawałka, na razie nie myśli. - Znam trenera Nawałkę, ale nigdy z nim nie pracowałem. Może spotkaliśmy się kiedyś w kadrze, ale nie wiem, jaki on jest. Gdy gramy z Górnikiem, to zawsze wymienimy parę słów, ale na tym znajomość się kończy. Nie wiem jaki ma warsztat, ale Górnik co roku jest w czubie tabeli i gra o najwyższe cele, choć przecież trener nie ma tam pewnie takiej kadry, jaką chciałby mieć. Dlatego chyba Górnika brakuje w pucharach - kończy Murawski.

Andrzej Grupa

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Ekstraklasa | Rafał Murawski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje