Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (11 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (10 pkt.)

PP: Zagłębie Sosnowiec - Lech Poznań 1-1. Lech zagra w finale

Zanosi się na powtórkę finału Pucharu Polski sprzed roku, w którym Legia zagrała z Lechem. Dziś "Kolejorz" zremisował na wyjeździe z pierwszoligowym Zagłębiem 1-1 i został pierwszym finalistą. O wyniku rywalizacji zdecydowało trafienie Macieja Gajosa z 70. minuty. Sosnowiczanom nic już nie dała wyrównująca bramka w końcówce Adriana Paluchowskiego, bo pierwszy mecz Lech wygrał u siebie 1-0.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Zagłębie Sosnowiec - Lech Poznań

Reklama

Zapis relacji na żywo dla urządzeń mobilnych

W tej edycji pucharowych rozgrywek Zagłębie miało już na koncie wyeliminowanie Górnika Zabrze i Cracovii. Nic dziwnego, że trener poznaniaków Jan Urban nie eksperymentował ze składem i na boisko posłał najsilniejszą jedenastkę. Zaczęło się od ataków gospodarzy. Pierwszoligowiec, który ostatnio ma słabszą serię i przegrał cztery kolejne spotkania, ostro natarł na "Kolejorza". Już w 2. minucie przed szansą odrobienia strat z pierwszego spotkania stanął Sebastian Dudek. Kontuzjowany ostatnio doświadczony pomocnik dobrze przymierzył z wolnego, ale Jasmin Burić zdołał obronić piłkę. Cztery minuty później groźnie z lewej strony dośrodkowywał Żarko Udoviczić. Koledzy nie wykorzystali jednak dobrej wrzutki. Wreszcie w 7. minucie na bramkę poznaniaków uderzał wysoki Michał Fidziukiewicz. Piłka po płaskim strzale napastnika Zagłębia minęła jednak cel. 

Goście dali się wyszumieć miejscowym i w końcu sami zaatakowali. Z przodu aktywna była zwłaszcza dwójka Darko Jevtić - Gergo Lovrencsics. Dośrodkowania tego drugiego w 22. minucie nie wykorzystał Micki Bille Nielsen. W chwilę później obrońcy Zagłębia zdołali zablokować piłkę po uderzeniu Duńczyka.  

W 27. minucie po wrzutce Lovrencsicsa z rożnego futbolówka trafiła w słupek. Tyle tylko, że ręką skierował ją tam Nielsen. Za to niesportowe zagranie napastnik "Kolejorza" powinien być ukarany kartką. Sędziowie nie zauważyli jednak całej sytuacji.     

W 30. minucie Wojciecha Fabisiaka próbował zaskoczyć Jevtić. Atomowe uderzenie bramkarz sosnowiczan wypiąstkował jednak na rzut rożny. W samej końcówce I części uderzeniem piętą do siatki starał się trafić Nielsen, ale bez powodzenia. W odpowiedzi po trafieniu głową Jakuba Araka piłka minęła cel. 

Po przerwie zespół z Sosnowca nie zamierzał pasować. W 51. minucie Paulus Arajuuri zablokował piłkę, po mocnym uderzeniu aktywnego na lewym skrzydle Martina Pribuli. W chwilę później w boczną siatkę trafił ofensywnie usposobiony dzisiaj Udoviczić. Pod bramką Buricia z minuty na minutę robiło się coraz bardziej gorąco. Widząc, że jego zespół zaczyna tracić kontrolę nad wydarzeniami, trener Jan Urban zdecydował się na wpuszczenie na boisko Karola Linetty. 

W 70. minucie losy rywalizacji zostały rozstrzygnięte. Na środku boiska piłkę przejął Linetty. Świetnym prostopadłym podaniem uruchomił wychodzącego na dobrą pozycję Macieja Gajosa. Skrzydłowy Lecha ograł Dymitara Wezałowa i ładnym technicznym strzałem posłał piłkę do siatki. Fabisiak nie miał nic do powiedzenia. W tym momencie gospodarze potrzebowali trzech bramek, żeby awansować do finału.  

Zagłębie ambitnie dążyło jednak do zdobycia gola. W 80. minucie z dystansu uderzał Łukasz Matusiak, ale Burić nie miał kłopotów ze złapaniem piłki. Podobnie było w chwilę później. Znowu próbował Matusiak, ale bramkarz jedenastki z Poznania,  

W końcu do siatki udało się trafić rezerwowemu Adrianowi Paluchowskiemu. Piłkarz, który dopiero co wszedł na murawę, otrzymał świetne podanie od Roberta Batczaka, ograł Buricia i zdobył wyrównującą bramkę. Na więcej goście już nie pozwolili i skończyło się na remisie 1-1.  

W drugim pucharowym spotkaniu Legia zagra jutro o godzinie 18 z Zawiszą w Bydgoszczy. Dla lidera Ekstraklasy ten mecz powinien być formalnością, bo pierwsze spotkanie zakończyło się wygraną jedenastki ze stolicy 4-0. Finał Pucharu Polski na Stadionie Narodowym 2 maja. 

Z Sosnowca Michał Zicharz 

1/2 Pucharu Polski:

Zagłębie Sosnowiec - Lech Poznań 1-1 (0-0)

Bramki: 0-1 Maciej Gajos (70.) 1-1 Adrian Paluchowski (82.) 

Żółte kartki: Żarko Udoviczić - Zagłębie. Abdul Aziz Tetteh - Lech. 

Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów: 5500

Zagłębie Sosnowiec: Wojciech Fabisiak - Marcin Sierczyński, Dimityr Wezałow, Krzysztof Markowski, Żarko Udoviczić - Dawid Ryndak (41. Robert Bartczak), Łukasz Matusiak, Sebastian Dudek, Martin Pribula (79. Jakub Wilk) - Michał Fidziukiewicz, Jakub Arak (79. Adrian Paluchowski). 

Lech: Jasmin Burić - Tomasz Kędziora, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Tamas Kadar (90. Robert Gumny) - Gergo Lovrencsics, Abdul Aziz Tetteh, Łukasz Trałka, Maciej Gajos - Darko Jevtić (62. Karol Linetty), Nicki Bille Nielsen (74. Kamil Jóźwiak). 

Pierwszy mecz 0-1. Awans do finału PP Lecha.  

Puchar Polski: wyniki, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Zagłębie Sosnowiec | Lech Poznań | Puchar Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama