Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (5 pkt.)

Piast - Lech 0-3. Burić sprawił sobie miły urodzinowy prezent

Jasmin Burić ma się z czego cieszyć! Akurat w dniu swoich 31. urodzin stanął między słupkami bramki Lecha i pokazał, że nie zapomniał, jak się broni, należąc do solidnych zawodników wczorajszego meczu z Piastem w Gliwicach, który poznaniacy pewnie wygrali 3-0. - To pierwsze moje urodziny, podczas których tak dużo ludzi miało to samo marzenie - mówił po meczu z uśmiechem doświadczony bramkarz.

W tym sezonie Burić na boiskach Ekstraklasy wystąpił w sześciu ligowych spotkaniach. W pozostałych 16 numerem 1 w bramce Kolejorza był Matusz Putnocky. Słowak broniłby pewnie i w sobotę, ale w poprzednim meczu z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza nabawił się kontuzji i do Gliwic w ogóle nie przyjechał. W tej sytuacji wystąpił Burić, który ostatnio w Ekstraklasie zagrał we wrześniowym meczu z Lechią.

Reklama

Bośniak szczególnie dużo pracy miał w pierwszym kwadransie, kiedy to Piasta atakował i oddał na bramkę gości kilka celnych strzałów. Nie dał się jednak zaskoczyć. Potem już na boisku niepodzielnie panowała jedna drużyna.

- Zagraliśmy dobre spotkanie i pewnie wygraliśmy 3-0. Początek był trudny, potem już jednak kontrolowaliśmy to, co działo się na boisku. Ja pokazałem, że mogę grać i pomóc drużynie - mówił po meczu zadowolony bramkarz Lecha.

Po meczu cały zespół w szatni odśpiewał mu sto lat. Z tortem też nie było problemu, bo zaraz po spotkaniu otrzymał go, jako najlepszy zawodnik, Radosław Majewski z Kolejorza. W Gliwicach to tradycja, że po meczach na Okrzei wyróżnia się w ten sposób najlepszych zawodników. Wczoraj na to wyróżnienie zasłużył doświadczony pomocnik "Kolejorza".

- To pierwsze urodziny, że tak dużo ludzi miało to samo marzenie co ja, chodziło o wygraną Lecha. To dla mnie szczęśliwy dzień. Dziękuję też wszystkim, którzy mi dobrze życzyli - mówił skromnie Burić.

Warto zwrócić uwagę, że na ławce rezerwowych ekipy z Poznania siedział wczoraj ledwie 17-letni Miłosz Mleczko. Młody bramkarz jest wychowankiem szkółki Stadionu Śląskiego Chorzów, a w Poznaniu jest już od trzech lat.

Michał Zichlarz, Gliwice

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Jasmin Burić | Lech Poznań | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje