Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

Nieoczekiwana zmiana bramkarza. Lech Poznań prawie wygrał

KKS Kalisz musiał dość szybko zmienić kontuzjowanego bramkarza w derbach Wielkopolski z rezerwami Lecha Poznań. A ten, który wszedł, puścił samobójcza bramkę. Lech zremisował z KKS Kalisz 2-2.

Derby Wielkopolski w drugiej lidze były dramatyczne i obfitowały w wiele niecodziennych zdarzeń. Bramkarz Maciej Krakowiak musiał zejść kontuzjowany, a Szymon Czajor zaraz po wejściu na murawę został niemile zaskoczony przez własnego obrońcę Mateusza Gawlika. Ten wbił głową bramkę sambójczą, która wtedy pozwoliła Kolejorzowi wyrównać.

Kiedy 17-letni Norbert Pacławski wyszedł do dobrego podania Siergieja Kriwca i dał lechitom prowadzenie, wydawało się, że Kolejorz wygra derby. Zabrakło mu dwóch minut. Wynik ustalił rezerwowy Piotr Giel.

KKS 1925 Kalisz - Lech II Poznań 2-2 (1-1)

Bramki: 1-0 Majewski (32.), 1-1 Gawlik (40., samobójcza), 1-2 Pacławski (64.), 2-2 Giel (88.)

Reklama

KKS: Krakowiak (37. Czajor) - Zawistowski, Stolc Ż, Gawlik, Mączyński Ż, Kamiński (54. Staszak) - Koczy (54. Wysokiński Ż), Borecki, Segura (78. Kaszuba), Majewski - Maćczak (79. Giel)

LECH: Mleczko - Borowski, Marciniak, Laskowski, Palacz - Kołtański Ż (61. Kriwiec), Gogół (88. Wilak), Kryg, Norkowski, Antczak (72. Karbownik) - Pacławski Ż

Po tym meczu Lech II Poznań w tabeli jest siódmy, zaraz za strefą barażową. KKS Kalisz jest jedenasty.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy