Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (6 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (5 pkt.)

Nicki Bille Nielsen może trafić do Lecha Poznań

​Napastnik Nicki Bille Nielsen z duńskiego Esbjerg FC może w zimowym oknie transferowym trafić do Lecha Poznań. O możliwym transferze zawodnika poinformowały duńskie media.

Liga duńska. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Reklama

Ekstraklasa. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Sprowadzenie nowego napastnika w zimowym oknie transferowym to dla Lecha Poznań absolutny priorytet. Po tym, jak do Niemiec wypożyczony został Denis Thomalla, a kontuzji doznał Marcin Robak, jedynym snajperem w kadrze "Kolejorza" jest 18-letni Dawid Kownacki.

Nic zatem dziwnego, że skauci Lecha uważnie przyglądają się napastnikom, a pod ich czujną obserwacją znalazł się ostatnio Nicki Bille Nielsen, grający w klubie Esbjerg FB.

27-letni Duńczyk to piłkarski obieżyświat. Od czasu debiutu w dorosłym futbolu, występował już w 10 różnych klubach. 

W dodatku ma opinię skandalisty i imprezowicza - z tego powodu zdarzały mu się już nawet problemy z prawem.

Bieżący sezon jest w jego wykonaniu przeciętny. W 17 ligowych meczach strzelił pięć goli i nie zaliczył ani jednej asysty. Do tego dochodzą dwa mecze w Pucharze Danii, gdzie ani razu nie trafił do bramki. Strzela gola średnio co 328 minut.

Jak poinformował duński serwis tv3sport.dk, przedstawiciele zawodnika już rozpoczęli negocjacje z Lechem Poznań. Do transferu może dojść w najbliższych tygodniach, bo Nielsen nie jest zadowolony z postawy swojego obecnego zespołu. Esbjerg po 18 kolejkach ligi duńskiej zajmuje przedostatnie miejsce i jest zagrożony spadkiem.

Nielsen jako młody zawodnik był uważany za wielki talent. Trafił na testy do Newcastle United i Portsmouth, był także pewnym punktem młodzieżowych reprezentacji Danii. Jako 18-latek podpisał kontrakt z włoską Regginą, ale nie zdołał przebić się do pierwszego składu i tułał się po słabszych zespołach. Rozwiązał kontrakt z klubem po tym, jak grając w Lucchese uderzył arbitra.

Zawodnik następnie wrócił do Danii, gdzie dobrze radził sobie w Nordsjaelland, a na początku 2011 roku trafił do Villarreal. W hiszpańskim klubie radził sobie jednak słabo i wkrótce znowu musiał szukać nowego zespołu. Po udanym pobycie w Elche i nieudanej przygodzie z Rayo Vallecano wrócił do Skandynawii.

Przez półtora roku grał w Rosenborgu Trondheim, przeniósł się do francuskiego Evian, gdzie jednak nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Na początku lipca ubiegłego roku podpisał trzyletni kontrakt z Esbjergiem. Jest obecnie wyceniany na 800 tys. euro.

Nielsen kilka razy miał problemy z prawem. Jako gracz Rosenborga był aresztowany po bójce w pubie, a rok później - podczas Wielkanocy w Danii - został ukarany za atak na policjanta. W tym sezonie po jednym z goli strzelonych dla Esbjerga, gdy zapewnił drużynie remis w doliczonym czasie gry, podbiegł do trybun i napił się piwa od jednego z fanów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje