Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Mariusz Rumak: Wisła jest w dobrej formie

Piłkarze Lecha po przegranym meczu T-Mobile Ekstraklasy z Koroną Kielce (0-1) spotkają się w piątek w Poznaniu z Wisłą Kraków. Trener Mariusz Rumak uważa, że rywale są w dobrej formie i ma nadzieję, że jego zespół zagra lepiej niż w ostatnim spotkaniu.

Sztab szkoleniowy "Kolejorza" ma przed spotkaniem z Wisłą przede wszystkim poważne problemy kadrowe. Poznaniacy wystąpią bez kontuzjowanych Kebby Ceesaya, Huberta Wołąkiewicza, Szymona Drewniaka, Daylona Claasena oraz Rafała Murawskiego.

Reklama

"Wiele na temat zdrowia piłkarzy będzie wiadomo po czwartkowym treningu. Z Wisłą nie zagrają na pewno Claasen i Murawski. Pozostali zawodnicy są gotowi, żeby wystąpić w tym spotkaniu. Do treningów wrócił Łukasz Trałka, który we wtorek nie zagrał z powodu infekcji" - powiedział podczas konferencji prasowej Mariusz Rumak.

Trener Lecha ma również kłopot z zestawieniem formacji defensywnej na spotkanie z zespołem Franciszka Smudy. W Kielcach czerwoną kartkę otrzymał Marcin Kamiński i nie może zagrać w piątkowym spotkaniu. W kadrze Lecha zdrowych jest dwóch nominalnych środkowych obrońców, jednym z nich jest 17-letni Jan Bednarek, który dotychczas zagrał tylko raz w ligowym spotkaniu - z Piastem Gliwice.

"Mamy czterech zawodników, którzy mogą wystąpić na środku obrony. Poza Arboledą i Bednarkiem zagrać mogą Trałka i Douglas. Z tych piłkarzy wybiorę dwóch zawodników" - podkreślił szkoleniowiec.

Zdaniem Rumaka przegrana Wisły Kraków w ostatniej kolejce z Jagiellonią Białystok (2-5) nie zmienia jego opinii na temat tej drużyny. "Uważam, że Wisła jest w dobrej formie, dlatego czeka nas bardzo trudne spotkanie z wymagającym przeciwnikiem. Musimy wznieść się na wyżyny umiejętności, pokazać swoją wartość i zagrać o trzy punkty" - zaznaczył opiekun Lecha.

Problemem, z jakim zmierzą się w piątek oba zespoły, będzie stan boiska w Poznaniu. Po zeszłotygodniowym spotkaniu z Zagłębiem (1-1) na jakość murawy narzekali nie tylko piłkarze, ale również szkoleniowiec Lecha.

"Zagraliśmy jeden mecz na tym boisku. Wierzę, że zaadaptowaliśmy się w pewnym stopniu do tych warunków. Trenujemy na dobrym boisku i na takim chcemy grać. Murawa nie może być naszym wytłumaczeniem. Zrobimy wszystko, żeby to było widowisko. Kibice mają oglądać sytuacje bramkowe i pracujemy nad tym, żeby je stworzyć" - powiedział trener.

Mecz Lecha z Wisłą w 20. kolejce Ekstraklasy rozegrany zostanie w piątek o godz. 20.30. W pierwszej rundzie podopieczni Franciszka Smudy wygrali 2-0.

Wyniki, terminarz i tabela T-Mobile Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama