Reklama

Reklama

Maciej Gajos piłkarzem Lecha Poznań

Maciej Gajos z Jagiellonii Białystok przeszedł testy medyczne i podpisał czteroletni kontrakt z Lechem Poznań.

Gajos był szykowany jako następca Karola Linetty’ego, bo reprezentant Polski miał w końcówce okienka transferowego opuścić mistrza Polski i przenieść się do Club Brugge. Tak się jednak nie stanie, kluby nie dogadały się co do kwoty odstępnego i Linetty do zimy zostanie w stolicy Wielkopolski. Jeszcze w czwartek wieczorem wiceprezes Lecha Piotr Rutkowski mówił, że jeśli Linetty nie zostanie sprzedany, Gajos do Poznania nie trafi. Stało się jednak inaczej.

Jeden z liderów Jagiellonii po niedzielnym spotkaniu z Legią pożegnał się z kolegami i dziś rano stawił się w Poznaniu. W klinice Rehasport przeszedł badania medyczne i podpisał kontrakt. Umowa będzie obowiązywała przez cztery lata. Pozyskanie Gajosa daje spore możliwości trenerowi Skorży - piłkarz ten może grać na pozycji środkowego pomocnika (defensywnego, jak i ofensywnego), ale także na lewym skrzydle. Tam w ostatnich spotkaniach stawiał go w "Jadze" trener Michał Probierz. W Lechu skrzydłowi spisują się ostatnio bardzo słabo, może z wyjątkiem Szymona Pawłowskiego.

Reklama

24-letni Maciej Gajos rozegrał w Ekstraklasie 94 spotkania, zdobył w nich 18 bramek. W poprzednim sezonie dwa gole zdobył w spotkaniach z Lechem w Poznaniu - najpierw w Pucharze Polski (Jagiellonia przegrała 2-4 po dogrywce), a następnie w fazie mistrzowskiej ekstraklasy (3-1 dla Jagi).

Za Gajosa Lech zapłacił ok. 400 tys. euro. Za połowę tej kwoty Jagiellonia wykupiła już z Górnika Łęczna Fiodora Czernycha, który ma zastąpić piłkarza sprzedanego do "Kolejorza".

Andrzej Grupa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL