Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (10 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (10 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (9 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (6 pkt.)

Liga Europy. Napastnik Lecha Ishak: Przypomnę się rodakom

Szwedzki napastnik Lecha Poznań, Mikael Ishak, jest zadowolony, że jego nowy zespół zagra w drugiej rundzie eliminacji Ligi Europy z Hammarby IF. "To dla mnie świetna szansa na przypomnienie się w swoim kraju i okazja na powrót do domu" - powiedział piłkarz.

Losowanie 2. rundy kwalifikacyjnej nie było wymarzone dla wicemistrza Polski. Poznaniacy mogli, przynajmniej teoretycznie, trafić na mniej wymagającego rywala - zwycięzcę meczu JK Nomme Kalju (Estonia) - NS Mura (Słowenia) lub na kazachski Kajsar Kyzyłorda. Z wylosowania Szwedów najbardziej ucieszył się Ishak, który doskonale zna potencjał przeciwnika.

Reklama

"Krótko po losowaniu dzwonił do mnie dziennikarz z jednego ze szwedzkich magazynów. Oczywiście znam Hammarby i wiem, co sobą reprezentuje, ponieważ cały czas śledzę rodzimą ligę. Oglądam jej mecze, ponieważ mam ku temu sposobność, interesuję się nią" - powiedział Ishak, cytowany przez oficjalną stronę Lecha.

Hammarby w poprzednim sezonie, zakończonym w listopadzie ubiegłego roku (w Szwecji gra się systemem wiosna-jesień), zajęło trzecią lokatę, ale w tym sezonie spisuje się już znacznie gorzej. Po 18 kolejkach plasuje się na siódmym miejscu.

"Na pewno grają cały czas atrakcyjną dla oka piłkę, posiadają mocny skład, ale w tym roku obniżyli loty. Zespół zaliczył mocny rozwój pod okiem trenera Stefana Billborna, ale miało to miejsce w minionym sezonie. Teraz już nie idzie im tak dobrze. Kadra się nieco zmieniła i mimo że nie jest już tak silna, to wciąż wymagający rywal" - ocenił Szwed.

Zgodnie z nowym regulaminem UEFA w eliminacjach Ligi Europy rozgrywany jest tylko jeden mecz, który zadecyduje o awansie do następnej rundy. Lechici w pierwszej rundzie zagrali u siebie, (wyeliminowali FK Valmierę 3-0) tym razem los nie był już tak łaskawy i kolejny pojedynek czeka ich na wyjeździe. Ishak akurat cieszy się, że będzie mógł zagrać w ojczyźnie.

Dowiedz się więcej na temat: piłkarska liga europy | Lech Poznań

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje