Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Lech - Valmiera. ​"Tam gdzie wyrastał Lewandowski" - trener Łotyszy szczęśliwy z meczu na... wyjeździe

- Czy to pech, że gramy jeden mecz i to na wyjeździe? Raczej mieliśmy szczęście, że przyjdzie nam zagrać na pięknym stadionie w Poznaniu, gdzie na wielkiego piłkarza wyrastał Robert Lewandowski - tak przed czwartkowym spotkaniem z Lechem mówi trener FC Valmiera Tamaz Pertia. Bezpośrednia transmisja w czwartek o godz. 21 w Polsacie Sport.

Gruziński szkoleniowiec przypomina, że najpierw grał w drużynie FC Ditton Daugawa z nastoletnim jeszcze Artjomem Rudniewem, a później prowadził go jako szkoleniowiec. Ten sam Rudniew w 2010 roku zastąpił w ataku Lecha sprzedanego do Borussi Dortmund Roberta Lewandowskiego i wkrótce też, podobnie jak dzisiaj najlepszy napastnik świata, wywalczył koronę króla strzelców Ekstraklasy. Stąd i słowa o stadionie, na którym wyrastał Lewandowski.

Reklama

 - Polski futbol jest nam bardzo dobrze znany, wiemy o wielu zawodnikach łotewskich, którzy tu grali i grają. Znamy Lecha, który ma długą historię i silnych zawodników. Widzieliśmy ostatnie dwa mecze tej drużyny i zdajemy sobie sprawę, że w rankingach jest wyżej od mojej drużyny. My w tym roku debiutujemy w europejskich rozgrywkach i chcemy pokazać się z jak najlepszej strony - mówi 45-letni trener Valmiery. 

Tamaz Pertia nie uważa, że jego zespół ma pecha, skoro jedyne spotkanie gra na wyjeździe. - Taki system, a my skupiamy się na tym co jest, a nie na tym co by mogło być. Trener Barcelony po 2-8 z Bayernem powiedział, że to szczęście, iż grali tylko jeden mecz, a nie dwa. Sytuacja nie jest więc taka oczywista - twierdzi.

Cały zespół Valmiery przed przylotem do Polski trzykrotnie przechodził testy na koronawirusa - wyniki były negatywne. - Nasza drużyna jest bardzo młoda, mam niewielu doświadczonych piłkarzy, którzy grali już w pucharach. Myślę jednak, że są pełni optymizmu i dobrej myśli. Jutro będą w pełni skoncentrowani i pokażą, na co ich stać - przyznaje Pertia.

Czego więc spodziewać się po jego zespole, który w lidze łotewskiej gra wysokim pressingiem i mimo młodego składu zajmuje trzecie miejsce? Sam Pertia uważa, że być może czegoś pośredniego pomiędzy próbą wysokiego odbioru piłki a głęboką defensywą. Na pewno jednak Lech musi uważać na żywiołowość młodych graczy, wśród których wyróżniają się 19-letni napastnik Toru Arokodare czy 21-letni pomocnik Mykoła Musolitin.

Ten ostatni rok temu był w składzie reprezentacji Ukrainy, która na polskich boiskach cieszyła się ze zdobycia mistrzostwa świata U-20. - Siła mojej drużyny leży w młodości, to piłkarze perspektywiczni. Kilku poradziłoby sobie w polskiej lidze i może też w Lechu. Stanowiliby atrakcję dla polskich kibiców - ocenia trener Valmiery.

Mecz Lecha Poznań z Valmierą odbędzie się w czwartek o godz. 21. Transmisja - w Polsacie Sport.

Andrzej Grupa

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje