Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (38 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (24 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (24 pkt.)

Lech szuka piłkarzy na rynku rosyjskim

W najbliższy poniedziałek piłkarze poznańskiego Lecha powrócą do pracy. Obecnie wszyscy zawodnicy powoli zjeżdżają do stolicy Wielkopolski. Włodarze klubu z kolei bardzo intensywnie poszukują przede wszystkim napastnika. Obrano kierunek głównie zagraniczny... a dokładniej rynek rosyjski.

Jednym z kandydatów na nowego napastnika jedenastki z Bułgarskiej jest Predrag Sikimić, zawodnik Amkaru Perm. Piłkarz ma 27 lat, jest wychowankiem Sartidu Smeredevo. Ma za sobą również krótki epizod w lidze belgijskiej (Lierse SK) oraz... rumuńskiej (UT Arad). W zakończonym niedawno sezonie w rosyjskiej ekstraklasie wystąpił w 21 razy. W tamtejszej lidze strzelił łącznie podczas całego swojego pobytu 6 goli.

Warto podkreślić, iż piłkarz ten ma także za sobą krótkie pobyty - głównie testy - w klubach polskiej ekstraklasy. Polonii Bytom oraz Polonii Warszawa. "Czarne Koszule" wówczas prowadził obecny szkoleniowiec Lecha - Jacek Zieliński. Zieliński bardzo pozytywnie wypowiadał się o umiejętnościach Serba. Ostatecznie ten w stolicy nie pozostał, bo zaważyły na tym rozbieżności finansowe zainteresowanych transferem stron.

Reklama

Co ciekawe Sikimić, swego czasu zaprezentował swoje umiejętności strzeleckie polskim klubom. Swego czasu podczas spotkania sparingowego swojego klubu z Widzewem Łódź, ale także i... z Lechem Poznań (1:2).

Jak podkreśla pion sportowy "Kolejorz" sprawa potencjalnego transferu Predraga Sikimicia, bądź innych potencjalnie obserwowanych zawodników, rozstrzygnie się tuż po 10 stycznia. Wtedy po krótkim urlopie do pracy powróci bowiem Marek Pogorzelczyk, dyrektor sportowy "Kolejorza".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy