Reklama

Reklama

Tabela gr. E "Polskiej" :
  • 1. Hiszpania (0 pkt.)
  • 2. Polska (0 pkt.)
  • 3. Słowacja (0 pkt.)
  • 4. Szwecja (0 pkt.)

Lech się przygarbił. Skorża musi być twardy wobec klubu

- Lech Poznań nie zmalał, ale się przygarbił. Przestał się zajmować rzeczami, które prowadzą go wprost do osiągania sukcesów sportowych. Kibice kolejnego sezonu bez trofeum nie wytrzymają. Już nie wytrzymują - mówi Radosław Nawrot w podcaście "Lech na właściwym torze".

Celem Lecha Poznań na następny sezon jest mistrzostwo Polski i Puchar Polski - powiedział na konferencji prasowej Maciej Skorża. Pytanie brzmi, na ile trener mówił to w swoim imieniu, a na ile w imieniu klubu

Czy władze klub powiedzą wprost o celach? Dlaczego to takie ważne? Czy "nowe otwarcie" zostanie poparte odpowiednimi działaniami? Czy trener Maciej Skorża jest w stanie zmusić Lecha Poznań do wydania pieniędzy na nowych graczy, ale też do przesunięcia do rezerw piłkarzy z wyższymi kontraktami? Co nam mówi posadzenie na ławce rezerwowych w Krakowie Pedro Tiby? O tym wszystkim można posłuchać w kolejnym odcinku podcastu poznańskich dziennikarzy Sport.Interia.pl "Lech na właściwym torze".

Reklama

Lech na właściwym torze - odc. 11. Maciej Skorża może przyprzeć klub do muru

Podczas nowego, 45-minutowego odcinka podcastu "Lech na właściwym torze", w rozmowie między dziennikarzami Sport.Interia.pl, pojawia się wątek wpływu marazmu sportowego Lecha Poznań w ostatnich latach na możliwy spadek zainteresowania ze strony kibiców:

- Czy scenariusz, w którym Maciej Skorża doprowadza władze klubu do zmiany podejścia może przejść?

- Musi przejść, jakie Lech ma wyjście?

- Przypomnę tylko, że gdy w innych klubach było kiepsko z kasą z powodu koronawirusa, też się wydawało, że Lech musi wykorzystać tę szansę i wydać pieniądze, które zarobił w pucharach.

- Tylko wtedy Dariusz Żuraw nie przyparł Lecha do muru w tej kwestii. Maciej Skorża może do przyprzeć klub do tego muru. Mówiliśmy o tym, że Maciej Skorża w pewnych kwestiach powinien się zmienić. Owszem, ale też chciałbym, by w paru sprawach się nie zmienił. Lech wcześniej nie wydawał pieniędzy, bo uważał, że nie musi, skoro ograł czołową drużynę belgijską. Myślenie długofalowe jest słuszne, ale jeśli Lech nie będzie miał wyników tu i teraz, to rozpadnie się pod względem sportowym.

- Lech Poznań wcześniej lekko wspinając się na palce, miał w zasięgu mistrzostwo Polski. Teraz tak nie jest to robić. Czy dlatego, że zmalał? Nie, Lech Poznań po prostu się przygarbił. Przestał się zajmować rzeczami, które prowadzą go wprost do osiągania sukcesów sportowych. Żyjemy w dwóch światach równoległych, w świecie budowy zdrowego klubu, który nie musi wydawać wszystkiego, co zarobi i w świecie kibiców, którzy nie wytrzymają tego dalej, nie wytrzymają bez zdobycia trofeum. Już tak naprawdę nie wytrzymują.

- Z tego też powodu przyszły sezon może być krytyczny sezon dla Lecha Poznań. Bo kibice, którzy mają dość, przestaną wychowywać swoje dzieci na kibiców. Przestaną zabierać na stadion swoich bratanków, siostrzeńców, bratanice, siostrzenice, znajomych. Może właśnie w ten sposób cel na przyszły sezon powinien być zakomunikowany: chcemy i musimy wygrać trofeum, bo nie chcemy was - kibiców - stracić.

Posłuchaj o Lechu na Soundcloudzie!

Znajdziesz nas także na Spotify!

Jesteśmy też na Apple Podcasts! Kliknij! 

Odwiedź nas też na Google Podcasty!

Nie przegap nas także na Breakerze!

Bartosz Nosal

Dowiedz się więcej na temat: Maciej Skorża

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL