Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Lech Poznań. Żuraw czeka na decyzję Komisji Ligi

We wtorek Lech zmierzy się z Pogonią Szczecin, ale nie wiadomo, czy na ławce trenerskiej będzie mógł zasiąść Dariusz Żuraw. Opiekun poznańskiej drużyny w sobotę w Lubinie został ukarany dwoma żółtymi kartkami i w konsekwencji odesłany na trybuny.

Żuraw podczas poniedziałkowej konferencji prasowej zapewniał, że nie powiedział nic takiego, co mogłoby obrazić prowadzącego zawody Piotra Lasyka.

Reklama

"Mam takie wrażenie, że sędzia był chyba zbyt wrażliwy. Odezwałem się dwa razy i za każdym razem dostawałem żółtą kartkę. Nie było to nic złośliwego, takich sytuacji w trakcie meczu jest nawet kilkanaście. No cóż, zdarza się to czasami nawet takim spokojnym ludziom, jak ja" - tłumaczył.

Lech czeka na decyzję Ekstraklasy dotyczącą kary za zachowanie trenera. Niewykluczone, że przeciwko Pogoni mecz będzie musiał obejrzeć z trybun.

"Jeśli tak się stanie, jutro zespół poprowadzą moi dwaj asystenci - Karol Bartkowiak i Dariusz Skrzypczak" - wyjaśnił szkoleniowiec "Kolejorza".

Przeciwko Pogoni na pewno nie zagra Thomas Rogne, który musi pauzować za żółte kartki. Z kolei do składu po przymusowej "kartkowej" pauzie wracają Djordje Crnomarkovic oraz Kamil Jóźwiak.

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Komisja Ligi | Dariusz Żuraw

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje