Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (16 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (14 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 8 .Cracovia (12 pkt.)

Lech Poznań zrobi transfery? Trener Maciej Skorża: Obiecuję, że tak. Kwestia dni

- Wciąż nie mamy domkniętej kadry, pracujemy nad tym - mówi trener Lecha Poznań Maciej Skorża. - Jesteśmy w trakcie tego, aby tę kadrę domknąć. Na pewno trafią do nas nowi zawodnicy w tym oknie transferowym niezależnie od formy obecnych graczy i wyników. Nie wyobrażam sobie innej sytuacji - i dodał: - To kwestia dni, może tygodnia.

Lech Poznań dokonał w tym sezonie czterech transferów - to Joel Pereira, Radosław Murawski, Barry Douglas i Artur Sobiech. Sam trener Maciej Skorża przyznaje, że to nie wystarcza do realizacji celów, jakimi są walka o mistrzostwo i Puchar Polski na 100-lecie klubu. Dodał, że chciałby trzech transferów, a spodziewa się dwóch. 

CZYTAJ TAKŻE: Dlaczego Lech Poznań i Maciej Skorża rezygnuje z transferu?

Pilnie potrzebni są nowy skrzydłowy i lewy obrońca. W rozmowie z Interia.pl trener Skorża mówił o tym, że Lech mógłby transferów dokonać już dawno temu, ale postanowił zaryzykować i poczekać na zawodników, którzy mogą podnieść jego jakość, ale niekoniecznie muszą tu trafić. Na razie tych zawodników nie widać, wybierają inne kluby i inne, lepsze ligi niż Polska. 

Lech Poznań sprowadzi Luthera Singha?

Reklama

Jednym z kandydatów do gry w Lechu Poznań jest Luther Singh z Republiki Południowej Afryki. W jego sprawie Kolejorz porozumiał się z klubem zawodnika Sportingiem Braga, ale decyzji nie podjął sam piłkarz. Jak poinformowaliśmy, ma on też oferty z Portugalii, co w jego wypadku może mieć spore znaczenie.

- Nie chcę mówić o konkretnych nazwiskach. Jest grupa zawodników, których bardzo mocno monitorujemy. Trwają negocjacje. Trudno mi wskazać jakiś przedział czasowy, ale myślę, że to kwestia dni, może tygodnia. Nie chcę się tak jednoznacznie określać, żeby na kolejnej konferencji nie tłumaczyć się, dlaczego transferu wciąż nie ma. Nie jestem tak mocno osadzony w tym procesie, żeby móc poinformować o wszystkich detalach, ale szybko możemy się spodziewać w Lechu nowych twarzy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje