Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (23 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (22 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (20 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (17 pkt.)
  • 7 .Cracovia (17 pkt.)
  • 8 .Radomiak (16 pkt.)

Lech Poznań - Wisła Płock 4-0. Kamil Jóźwiak o nowym stylu

- Taki jest nasz nowy styl: chcemy być agresywni i wysoko odbierać piłkę. To dało nam pierwszą bramkę, po której grało nam się łatwiej - mówił po spotkaniu z Wisłą Płock (4-0) skrzydłowy Lecha Poznań Kamil Jóźwiak.

Pierwszy mecz przed własną publicznością był dla Lecha Poznań bardzo udany - "Kolejorz" pokonał Wisłę Płock aż 4-0. Jedną z bramek zdobył Kamil Jóźwiak - jeden z sześciu młodzieżowców, którzy wystąpili w Lechu w tym spotkaniu.

- Przez cały mecz staraliśmy się grać ofensywnie. W końcówce było 2-0, wiedzieliśmy, że mamy jedną  bramkę zapasu. Staraliśmy się grać wysoko, odbierać piłkę. Właśnie postawienie rywala pod presją wymusiło niedokładne podanie do bramkarza, a Paweł (Tomczyk) to wykorzystał. Zrobił doskonałą robotę i potem grało nam się już łatwiej - mówił Jóźwiak.

Reklama

Jedyny słabszy moment gospodarzy w tym spotkaniu to pierwszy kwadrans po przerwie. - Mieliśmy przestój i właśnie wtedy Furman groźnie uderzył zza pola karnego i chyba mieli jeszcze jedną sytuację. Z przebiegu meczu byliśmy jednak lepsi, zasłużyliśmy na wygraną - analizował reprezentant Polski U-21.

W nowym sezonie piłkarze Lecha liczą na wsparcie kibiców, a sami chcą przyciągać ich na trybuny efektowną grą. - Dziękujemy im za to, że nie skreślili nas po poprzednim sezonie i licznie dziś przybyli. Razem możemy zrobić wielkie rzeczy. To nowy sezon, nowy początek, a wiemy jak wyglądał ten poprzedni. Jest wielu nowych zawodników, młodzież wróciła do klubu, szatnia jest  trochę inna. Nie chcę powiedzieć źle o poprzedniej, ale teraz jest inaczej. Na razie wszystko się fajnie układa i liczymy, że tak będzie dalej - mówił Jóźwiak, który w spotkaniu z Wisłą nie bał się akcji jeden na jednego.

- Od tego jestem, by czasem zaryzykować w bocznym sektorze. Dzisiaj sporo było takich akcji, nie tylko moich, ale też Tymka Klupsia do momentu kontuzji i później Tymka Puchacza. To cieszy, że tak wielu nas gra wychowanków Akademii Lecha i możemy wnieść do drużyny nową jakość - podsumował Jóźwiak.

Andrzej Grupa

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje