Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

Lech Poznań. Tymoteusz Puchacz wycofał się z mocnej wypowiedzi

Po wypowiedzi dla Polsatu, w której Tymoteusz Puchacz skrytyował braki taktyczne własnego zespołu, teraz wycofał się z tej wypowiedzi. Taką informację przekazał dziennikarzom trener poznaniaków Dariusz Żuraw.

Tymoteusz Puchacz mocno wypowiedział się po przegranym meczu Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa. Skrytykował własny zespół: - Raków był dużo lepszy od nas i piłkarsko, i taktycznie. My graliśmy po prostu źle. Trzeba zacząć od tego, by powiedzieć sobie, że wyglądamy fatalnie - opowiadał przed kamerami Polsatu.

Ta wypowiedź wzbudziła wiele emocji i komentarzy, bowiem rzadko się zdarza, aby zawodnicy tak stawiali sprawę i wypowiadali się w takim tonie. Gorycz przemawiająca przez Tymoteusza Puchacza po odpadnięciu Kolejorza była bardzo wyraźna. Zawodnik jednak powoli się z tego wycofuje, taką informację podał trener Dariusz Żuraw.

Reklama

Trener Lecha Poznań spotkał się z Puchaczem

Szkoleniowiec z Poznania relacjonuje spotkanie z zawodnikiem: - Tymek przyszedł do mnie i powiedział: trenerze, dotarła do mnie informacja, że ktoś tam napisał, że mam pretensje do trenera i że mamy problemy taktyczne, czy że wyglądamy słabo. Trener mnie zna, byłem zły po meczu i mówilem, co mi ślina przyniosła. Razem wygrywamy, razem przegrywamy, razem graliśmy dobrze i razem teraz musimy wyjść z problemów.

Dodał, że nie chce tego komentować, bo po takim słabym meczu łatwo jest powiedzieć coś, co potem jest szeroko omawiane. - Nie chcę tego robić - stwierdził Żuraw.

Tymoteusz Puchacz został w piątek powołany przez selekcjonera Paulo Sousę do szerokiej kadry Polski na mecze z Węgrami, Andorą i Anglią w marcu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje