Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (39 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (29 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (28 pkt.)
  • 6 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (26 pkt.)
  • 8 .Lech Poznań (25 pkt.)

Lech Poznań. Radosław Murawski nie zagra w Kolejorzu zimą. Turcy zablokowali transfer

Według informacji Interii Radosław Murawski nie trafi do Lecha Poznań podczas zimowego okna transferowego. Gdy wydawało się, że przenosiny pomocnika Denizlisporu są o krok, Turcy jednym przelewem spłacili zaległości wobec Polaka. Tym samym zablokowali mu możliwość rozwiązania kontraktu.

Jak dowiedziała się Interia, Radosław Murawski nie trafi do Lecha Poznań podczas zimowego okna transferowego. Podstawowy pomocnik Denizlisporu bardzo poważnie brał pod uwagę rozwiązanie kontraktu ze swoim obecnym pracodawcą. Miało to związek z olbrzymimi zaległościami, jakie mieli wobec niego tureccy działacze.

Reklama

Jednak gdy ci dowiedzieli się o negocjacjach z Lechem, natychmiast wykonali przelew w wysokości ok. 250 tys. euro, który w poniedziałek zablokował polskiemu piłkarzowi możliwość rozwiązania umowy z winy klubu.

Transfer definitywny zimą? Turcy nie są zainteresowani

To sprawia, że - według naszych ustaleń - zimowe przenosiny Murawskiego do Wielkopolski są wykluczone.

Denizlispor, który w tabeli Süper Lig zajmuje ostatnie miejsce, rozpaczliwie chce bić się o utrzymanie. A Murawski jest mu do tego niezbędny jak tlen, będąc od półtora roku kluczowym graczem ekipy Yalcina Kosukavaka. W efekcie tego nie tylko rozwiązanie przez Murawskiego umowy jest nierealne. Nie ma także większych szans na wykupienie zawodnika zimą.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Murawski może zagrać w Lechu. Ale nie teraz

Nie oznacza to jednocześnie, że Murawski na Bułgarskiej nie zagra. Jak potwierdziliśmy, Kolejorz wciąż jest bardzo mocno zainteresowany 26-letnim piłkarzem, który wcześniej reprezentował m.in. Piast Gliwice i Palermo. W tym momencie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest więc ten, w którym Murawski dogrywa wiosnę w Denizlisporze, a do Lecha dołącza latem.

Będzie to możliwe dzięki wygasającej umowie Polaka. Jego kontrakt z tureckim klubem obowiązuje do czerwca 2021 roku.

Zimą Lech pozyskał już trzech piłkarzy: środkowego pomocnika Jespera Karlströma oraz stoperów Bartosza Salamona i Antonio Milicia. 

Sebastian Staszewski, Interia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje