Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (53 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (47 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (43 pkt.)
  • 4 .Piast Gliwice (38 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (38 pkt.)
  • 6 .Warta Poznań (36 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (35 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (35 pkt.)

Lech Poznań poprowadzi Maciej Skorża. Warunki uzgodnione

Lech Poznań i Maciej Skorża porozumieli się co do warunków kontraktu i objęcia zespołu przez trenera, który dał mu w 2015 roku mistrzostwo Polski. Umowę przeglądają prawnicy. Po ich analizie zostanie podpisana, a Maciej Skorża rozpocznie pracę w poniedziałek. Kontrakt będzie dwuletni.

Maciej Skorża prowadzi z Lechem Poznań rozmowy od dość dawna, a na stadion przy Bułgarskiej przyjechał najpierw we wtorek. Wtedy ustalał warunki sportowe swojej pracy w Kolejorzu z prezesem Piotrem Rutkowskim i dyrektorem sportowym Tomaszem Rząsą, następnie w środę omówił z prezesem Karolem Klimczakiem kwestie finansowe.

Teraz Maciej Skorża opuścił już Poznań i pojechał do Warszawy zamykać tam swoje sprawy. Wróci na podpisanie kontraktu, do czego dojdzie albo tym tygodniu, ale bardziej prawdopodobne jest, że w poniedziałek. Umowę z nowym trenerem analizują jeszcze prawnicy.

Maciej Skorża trenerem Lecha Poznań

Reklama

Jak informowaliśmy, Lech Poznań i trener Skorża zdecydowali, że nie poprowadzi on zespołu w meczu z Legią Warszawa. Po pierwsze, formalnie nie podpisał jeszcze umowy i nie wiadomo, czy złoży podpis do niedzielnego spotkania, a po drugie - nie odbył i nie odbędzie do weekendu żadnego treningu z zespołem. Nowy trener zacznie pracę od poniedziałku. 

Do końca sezonu będzie pracował z obecnym sztabem szkoleniowym, z wyjątkiem zwolnionego Łukasza Becalli. W czerwcu wybierze sobie nowy.

Lech Poznań nie rozpatrywał innych ofert i nie rozmawiał z innymi trenerami. Od dawna zorientowany był na Macieja Skorżę, o czym informowaliśmy już w marcu. Pozostałych szkoleniowców jedynie sondował. Dyrektor sportowy Lecha Tomasz Rząsa jednak optował od początku za byłym szkoleniowcem Kolejorza.

To pierwszy powrót trenera na ławkę Lecha od czasów Adama Topolskiego w 2000 roku i pierwszy powrót w czasach obecnych władz. Nigdy nie decydowali się na podobne rozwiązania, chociaż kiedyś prezes Piotr Rutkowski rozmawiał o możliwej pracy z Czesławem Michniewiczem, obecnym szkoleniowcem Legii. Nigdy też od czasów Franciszka Smudy i 2009 roku żaden trener Kolejorza nie dotrwał do końca kontraktu. Sam Maciej Skorża został zwolniony w 2015 roku, gdy Lech spadł na... ostatnie miejsce w tabeli.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje