Reklama

Reklama

Lech Poznań - Pogoń Szczecin 1-1 w 5. kolejce Ekstraklasy

Lech Poznań zremisował na własnym stadionie z Pogonią Szczecin 1-1 w meczu T-Mobile Ekstraklasy. Prowadzenie "Portowcom" dał kat poznaniaków z poprzedniego sezonu - Marcin Robak. Wyrównał Szymon Pawłowski.

Ekstraklasa - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

W 12 minucie znakomitą sytuację zmarnował Łukasz Teodorczyk. Napastnik Lecha przejął piłkę w polu karnym, ale jego strzał w ostatniej chwili zablokowali obrońcy Pogoni.

Chwilę później Kasper Hamalainen wygrał pojedynek z zawodnikiem "Portowców" i wpadł w pole karne. W ostatniej chwili powstrzymał go Radosław Janukiewicz.

Niespodziewanie to "Portowcy" pierwsi strzelili bramkę. Niedokładnie piłkę go gry wprowadził Krzysztof Kotorowski. Przejął ją Hernani i podał prostopadle do Marcina Robaka. Snajper Pogoni strzelił płasko pomiędzy nogami bramkarza Lecha i szczecinianie mogli cieszyć się z prowadzenia.

Reklama

W 27. minucie na indywidualną akcję zdecydował się Szymon Pawłowski. Minął obrońcę i zagrał w pole karne do Teodorczyka. Do piłki doszedł jednak Hernani, który, próbując ją wybić, trafił w słupek swojej bramki.

Kolejnej okazji Teodorczyk nie wykorzystał w 35 minucie. Nieatakowany na 18 metrze oddał strzał w długi róg bramki Janukiewicza, ale bramkarz Pogoni zdołał odbić uderzenie.

Tuż przed przerwą Robak mógł zdobyć drugiego gola. Patryk Małecki przedryblował dwóch rywali i dograł do ustawionego przed bramką napastnika Pogoni. Robak źle przyjął piłkę, próbował jeszcze skierować ją piętą do pustej bramki, ale powstrzymał go Luis Henriquez.

Tuż przed przerwą urazu nabawił się Robak i w drugiej połowie strzelca bramki zastąpił Łukasz Zwoliński.

W 48 minucie potężną bombą z 25 metrów popisał się Pawłowski. Piłka zmierzała w okienko bramki Pogoni, ale Janukiewicz czubkami palców przeniósł futbolówkę nad poprzeczką.

Lech nie miał pomysłu na zagrożenie bramce gości. Nie pomagali mu w tym obrażeni kibice, którzy wywiesili transparent: "Dobre fury i wypłaty, od studentów w piłkę baty". Odwoływał się on do hańbiącej porażki z półamatorską ekipę FC Stjarnan w Lidze Europejskiej.

Pomimo tego, Lech doprowadził do remisu w 73 minucie. Z linii pola karnego strzelał Pawłowski. Piłkę chciał zablokować Rafał Murawski, ale zamiast tego skierował ją do własnej siatki, kompletnie myląc Janukiewicza.

W doliczonym czasie gry Teodorczyk znowu mógł wpisać się na listę strzelców. Po rzucie rożnym wygrał walkę o górną piłkę. Z linii bramkowej wybił ją jednak Murawski.

Lech Poznań - Pogoń Szczecin 1-1 (0-1)

Bramki: 0-1 Marcin Robak (21.), 1-1 Szymon Pawłowski (73.)

Żółta kartka - Lech Poznań: Darko Jevtic, Łukasz Teodorczyk. Pogoń Szczecin: Sebastian Rudol, Patryk Małecki, Maciej Dąbrowski.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów 13 173.

Lech Poznań: Krzysztof Kotorowski - Tomasz Kędziora, Hubert Wołąkiewicz (27. Maciej Wilusz), Marcin Kamiński, Luis Henriquez - Gergo Lovrencsics (73. Barry Douglas), Karol Linetty (66. Dawid Kownacki), Kasper Hamalainen, Darko Jevtić, Szymon Pawłowski - Łukasz Teodorczyk.

Pogoń Szczecin: Radosław Janukiewicz - Sebastian Rudol (52. Takuya Murayama), Wojciech Golla, Hernani, Mateusz Lewandowski - Maciej Dąbrowski, Rafał Murawski, Adam Frączczak, Shohei Okuno (84. Mateusz Matras), Patryk Małecki - Marcin Robak (46. Łukasz Zwoliński).

Reklama

Reklama

Reklama