Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Lech Poznań: Paweł Wojtala: Mistrz Polski powinien mieć mentalność zwycięzcy

- Wydaje się, że gorzej być nie może, więc może być tylko lepiej. Dużo zależy od głowy, chociaż mistrz Polski powinien mieć mentalność zwycięzcy – mówi w rozmowie z Interią po zatrudnieniu Jana Urbana w Lechu Poznań Paweł Wojtala. Były obrońca „Kolejorza” nie spodziewa gruntownych zmian w składzie i nie wierzy, że poznaniacy będą odpuszczać mecze w Lidze Europejskiej.

Interia: Czy Jan Urban to trener, który przywróci poznańską lokomotywę na właściwe tory?

Reklama

Paweł Wojtala, były obrońca Lecha: - Trener jest zawsze rozliczany z wyników. Poznańska drużyna jest w bardzo trudnej sytuacji. Wydaje się, że gorzej być nie może, więc może być tylko lepiej

Zwolniłby pan Macieja Skorżę?

- My dostajemy tylko szczątki informacji. Wszystko zależy od tego, czy trener Skorża miał jeszcze pomysł, siłę  i energię, aby wydobyć coś z tej drużyny. My możemy tylko spekulować. To wszystko odbyło się w gabinetach prezesów Lecha.

Ekstraklasa - tabela, wyniki, terminarz, strzelcy

Uważa pan, że problemy Lecha wynikają ze złego przygotowania do sezonu, czy to problem natury mentalnej i coś w tej drużynie po prostu się wypaliło?

- Teraz się okaże, czy piłkarze Lecha mają moment chwilowego dołka mentalnego. Po zdobyciu mistrzostwa Polski i Superpucharu zanotowali bardzo duży zjazd. Dużo zależy od głowy, chociaż mistrz powinien mieć mentalność zwycięzcy. Drużyna powinna znać swoją wartość i wiedzieć po co wychodzi na boisko. Bardzo dziwne, że ta ekipa nie funkcjonowała. Zobaczymy, jak będzie pod nowym trenerem.

Nowy trener to impuls potrzebny drużynie? Lech już w pierwszych meczach pod wodzą Urbana się przełamie?

- Lech potrzebuje punktów w każdym spotkaniu. Meczów do końca sezonu zasadniczego jest coraz mniej. Cel "Kolejorza", czyli grupa mistrzowska, odjechała dosyć daleko. Teraz Lech gra z Ruchem, który też ma spore problemy. To może być moment, który poznaniakom idealnie pasuje.

Spodziewa się pan dużych zmian w wyjściowej jedenastce, czy trzon drużyny, która sięgnęła po mistrzostwo Polski zostanie utrzymany?

- Nie spodziewam się specjalnych zmian w drużynie. Być może jedna czy dwie pozycje. Nie wierzę w gruntowne zmiany w składzie.

W Lidze Europejskiej też nie? Trener Skorża po słabym starcie miał skupiać się na Ekstraklasie.

- Nie wiemy jakie sugestie od zarządu ma Jan Urban. Dla każdego szkoleniowca prowadzącego polską drużynę, gra w europejskich pucharach to ważne wydarzenie. Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek chciał odpuszczać. Piłkarze także. Dla nich te spotkania są ważne ze względów marketingowych, zaistnienia w Europie. Tam są też duże pieniądze do ugrania dla klubu.

Lepszą drogę wybrał Lech, który postawił na trenera sprawdzonego w Polsce, czy Legia Warszawa, wybierając Stanisława Czerczesowa z Rosji?

- To się okażę. Oboje startują w podobnym momencie. Trener w profesjonalnym futbolu jest rozliczany za jedno - za wyniki. Nie za to, czy drużyna będzie grała ładnie. Jeżeli będą wyniki, to trener się obroni.

Rozmawiał: Grzegorz Zajchowski

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Jan Urban | Maciej Skorża | Paweł Wojtala

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje