Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (53 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (47 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (43 pkt.)
  • 4 .Piast Gliwice (38 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (38 pkt.)
  • 6 .Warta Poznań (36 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (35 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (35 pkt.)

Lech Poznań oddał Dawida Kurminowskiego. Ten strzela kolejne gole na Słowacji

Kiedy wiosną 2018 roku Dawid Kurminowski opuszczał Lecha Poznań, trafił do rezerw MŠK Žilina. Dzisiaj jako jej podstawowy gracz strzela gola za golem. Jest w bardzo dobrej formie strzeleckiej.

Nie wyszło Dawidowi Kurminowskiemu w Lechu Poznań. Nie dostał szansy gry w pierwszym zespole Kolejorza, występował wyłącznie w jego rezerwach. Wreszcie został najpierw wypożyczony na Słowację, a wreszcie oddany definitywnie do MŠK Žilina. Teraz jest istotnym graczem tego zespołu i w meczu grupy mistrzowskiej słowackiej ligi przeciwko DAC Dunajska Streda zdobył gola, swego już jedenastego w sezonie. MŠK Žilina zremisowała z rywalami 3-3.

Rozpoczął strzelanie już w sierpniu od meczu z Zemplinem Michalovce, czyli klubem, w którym po raz pierwszy grał po przenosinach na Słowację, jeszcze w 2018 roku. Zdobył wtedy dwie bramki. Jesienią strzelał gole w czterech kolejnych meczach.

Dawid Kurminowski strzela dla MŠK Žilina

Reklama

W starciu z DAC Dunajska Streda gol Dawida Kurminowskiego padł z rzutu karnego, kiedy Panamczyk Eric Davis nieprzepisowo powstrzymywał Adriana Kapralika. Polak pewnie wykorzystał jedenastkę. Wyrównał tym samym na 2-2.

To był mecz na szczycie ligi słowackiej, w której prowadzi Slovan Bratysława. Zespół DAC Dunajska Streda jest drugi, a MŠK Žilina zajmuje trzecie miejsce. Poza Dawidem Kurminowskim w szeregach gospodarzy zagrał również Jakub Kiwior, były piłkarz GKS Tychy i Anderlechtu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama