Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (15 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (12 pkt.)
  • 4 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (10 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (10 pkt.)
  • 7 .Radomiak (9 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (9 pkt.)

Lech Poznań ma problem z Mikaelem Ishakiem

- Walczymy o Mikaela Ishaka - mówi trener Lecha Poznań Maciej Skorża, który dodaje, że chce mieć jak najlepszy zespół na boisku w meczu z Górnikiem Zabrze. Niewykluczone jednak, że szwedzki napastnik nie zagra już w tym sezonie.

Mikael Ishak nie zagrał w meczu ze Stalą Mielec. Wrócił do gry na starcie z Wisłą Kraków i przebywał na boisku przez niecałe pół godziny. Strzelił gola, ale jednocześnie odniósł kontuzję. Z 12 bramkami w sezonie opuścił boisko i teraz walczy o powrót do zdrowia i sprawności.

Lech Poznań grał już bez Mikaela ishaka

Od czasu przyjścia do Lecha Poznań latem zeszłego roku szwedzki napastnik miał już taki krótki powrót na boisko - w lutym, w starciu z Zagłębiem Lubin. Potem znów musiał długo pauzować. Łącznie Mikael Ishak opuścił w tym sezonie siedem spotkań i niewykluczone, że będzie pauzował w ósmym.

- Zależy mi na tym, aby zespół w ostatnim meczu sezonu przed kibicami pokazał się z jak najlepszej strony. Aby tak się stało, chciałbym mieć do dyspozycji jak najpełniejszy skład. Dlatego walczymy o Mikaela Ishaka. Jeżeli jednak okaże się, że ryzyko wystawienia go w starciu z Górnikiem Zabrze jest zbyt duże i grozi pogłębieniem urazu, wtedy się z tego wycofamy - informuje trener Maciej Skorża. Jak informowaliśmy, otrzymał on od klubu wyłączność na przekazywanie informacji w sprawach zdrowotnych zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje