Lech Poznań ma nowego sponsora strategicznego

Lech Poznań ma nowego sponsora strategicznego. Została nim firma bukmacherska Star-Typ Sport. Po ustawowym zakazie reklamowania bukmacherskich firm internetowych tego typu sponsorzy zniknęli z polskiej piłki. Lechowi udało się jednak pozyskać "naziemnego", działającego legalnie w Polsce partnera.

Firma Sport-Typ Sport, legalny polski bukmacher, został dziś zaprezentowany jako strategiczny sponsor Lecha. "Kolejorz" zarobi na nowej umowie prawdopodobnie ok. 2,5 miliona złotych.

Reklama

Umowa z poprzednim sponsorem strategicznym s.Oliver zakończyła się w czerwcu ubiegłego roku. Działacze Lecha szukali kolejnych firm, których logo mogliby prezentować na koszulkach.

Rozmowy były prowadzone, ale kwoty wahały się w granicach miliona złotych. To Lecha nie satysfakcjonowało, bo od poprzedniego sponsora dostawał cztery razy więcej.

STS tyle nie wyda - Lechowi wypłaci przez najbliższe 14 miesięcy około 2,5 miliona zł.

- Kwoty podawane w mediach nie są jakieś dalekie od realiów. Dla nas to spore ryzyko i bardzo duże obciążenie przy obecnej ustawie hazardowej. Dlatego podpisaliśmy sztywną umowę do końca przyszłego sezonu. W międzyczasie coś będziemy się starali zmienić w prawie i może wówczas porozmawiamy z Lechem o umowie długoterminowej - powiedział prezes Star-Typ Sport Mateusz Juroszek.

- Pozyskanie tak prężnego sponsora jest sukcesem klubu. Dla nas każda współpraca sponsoringowa nie kończy się w momencie podpisania umowy. Właśnie wtedy rozpoczyna się praca nad budową sukcesu obu stron - stwierdził prezes Lecha Karol Klimczak.

Ofertę sponsorowania zespołu "Kolejorza" złożył STS prawie rok temu Michał Lipczyński - w poprzedniej dekadzie członek zarządu w WKP Lech Poznań, a obecnie pracujący dla pośrednika w tego typu kontraktach 4SM. - Po wielu miesiącach doszliśmy do szczęśliwego finału. Pozyskanie sponsora o tak sporym potencjale marketingowym uważamy za wielki sukces, a jak na warunki, w jaki funkcjonuje teraz polski sport, kwota też jest satysfakcjonująca - mówił prezes Lecha Karol Klimczak.

STS to jeden z największych polskich legalnych bukmacherów, który ma licencję na działalność w Polsce. Działa od 16 lat, ma 35-procentowy udział w legalnym rynku i blisko 400 punktów stacjonarnych w kraju.

Prezes Juroszek narzeka jednak na warunki, w jakiej firmy bukmacherskie muszą działać.

- Płacimy najwyższe podatki w Europie. W efekcie klient woli grać w nielegalnej firmie, bo u nas musi zapłacić dodatkowy podatek. Pieniądze odpływają do innych krajów. Obroty nielegalnej firmy są kilka razy większe od całego legalnego biznesu w Polsce - narzekał szef Star-Typ Sport.

Dodał też: - Gdybyśmy mieli ustawę hazardową taką jak w Czechach czy Anglii, to powinno być zero więcej. Jesteśmy na to gotowi. Chcemy by Lech grał w pucharach, Lidze Mistrzów, ale zależy nam także na sukcesach wszystkich polskich sportowców, także Kamila Stocha czy Justyny Kowalczyk. Smutno się robi, gdy w czwartkowe wieczory w pucharach grają kluby z Bułgarii, Rumunii czy Białorusi, a nie nasze.

Piłkarze Lecha po raz pierwszy wybiegną w koszulkach z logotypem nowego sponsora już w najbliższą niedzielę - wówczas "Kolejorz" podejmie Zagłębie Lubin.

Reklamy firmy pojawią się na Stadionie Miejskim w Poznaniu w formie stałej oraz na bandach LED i telebimach podczas meczów.

W przyszłości sponsor ma też umożliwić kibicom obstawianie wyników spotkań w stacjonarnym punkcie przyjmowania zakładów na obiekcie. Ponadto wszystkie punkty Star-Typ Sport na terenie Wielkopolski zostaną wyposażone w elementy wystroju związane z Lechem Poznań, m.in. w koszulki meczowe podpisane przez zawodników pierwszego zespołu - informuje Lech Poznań.

Autor: Andrzej Grupa

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | STS | sponsor | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje