Reklama

Reklama

Lech Poznań ma nowego piłkarza, to młodzieżowy mistrz świata!

Lech Poznań oficjalnie ma już kolejnego piłkarza - to 21-letni reprezentant Gruzji, a niegdyś młodzieżowy mistrz świata z Ukrainą Giorgi Citaiszwili. Piłkarz został na rok wypożyczony z Dynama Kijów i ma wzmocnić rywalizację na skrzydłach. Jego transfer oznacza pożegnanie się z Lechem Jana Sykory.

Trener Dynama Mircea Luscescu chciał sprawdzać przydatność Citaiszwiliego w swoim zespole, która ma walczyć o Ligę Mistrzów, piłkarz jednak wolał próbować swoich sił w Ekstraklasie. Zna już ją trochę, bo od kwietnia przez dwa miesiące występował w Wiśle Kraków, do której też był wypożyczony. Zagrał w niej siedem spotkań, zdobył jedną bramkę w Radomiu, zaliczył dwie asysty.

Reklama

Mistrz świata U-20 wzmocnił Lecha Poznań

Citaiszwili, który urodził się w Izraelu, w Dynamie występował od 10. roku życia. Ma podwójne obywatelstwo - Ukrainę reprezentował w drużynach młodzieżowych, awansował z nią do półfinału mistrzostw Europy U-19 w 2019 roku oraz wygrał mistrzostwa świata U-20 rok później. Turniej ten odbywał się zresztą w Polsce. W piłce seniorskiej wybrał jednak reprezentację Gruzji, w Poznaniu spotka więc kolegę z kadry Nikę Kwekweskiriego.

W Lechu Citaiszwili ma zwiększyć rywalizację na skrzydłach, bo ta - po odejściu Jakuba Kamińskiego do Wolfsburga - wygląda trochę kiepsko. Jego transfer oznacza odejście Jana Sykory, który lepiej czuje się w środku pola, a "Kolejorz" tu nie potrzebuje już zawodników. Musi za to zwolnić miejsce dla obcokrajowca, bo tych ma zbyt wielu.

Dynamika, drybling i strzał - Lech wylicza atuty piłkarza

 - Gio to piłkarz, który już wiosną poznał naszą ekstraklasę, pokazał się z dobrej strony. Charakteryzuje go olbrzymia dynamika, cechuje go wygrywanie pojedynków, dobre uderzenie z lewej nogi - wyjaśnia dyrektor sportowy Lecha Tomasz Rząsa, cytowany przez klubową stronę. Mimo 21 lat Citaiszwili ma spore doświadczenie także w klubowej piłce, zdobył z Dynamem Kijów mistrzostwo Ukrainy, dwukrotnie świętował Superpuchar.

- Jestem skrzydłowym, ale w reprezentacji zdarza mi się zagrać na lewym boku obrony. Jeśli chodzi o mój styl gry, to nie lubię o sobie za dużo mówić. Kibice będą mogli zobaczyć mnie na boisku - twierdzi Citaiszwili i podkreśla, że ma spore ambicje: Dla mnie Lech jest topowym klubem, teraz będzie grał w eliminacjach Ligi Mistrzów. Chciałbym pomóc drużynie, a także zdobyć mistrzostwo Polski - dodaje.

Lech Poznań walczy o Ligę Mistrzów

Pozyskanie Citaiszwiliego jest trzecim transferem "Kolejorza" przed nowym sezonem. Wcześniej Lech zatrudnił ukraińskiego bramkarza Artura Rudko, a wczoraj portugalskiego pomocnika Afonso Sousę. Jest wielce prawdopodobne, że klub zasili jeszcze środkowy obrońca, a mistrz Polski wciąż nie zrezygnował z próby ponownego pozyskania Dawida Kownackiego. 

"Kolejorz" zacznie sezon już w najbliższy wtorek - o godz. 20 na stadionie przy Bułgarskiej z Karabachem Agdam w pierwszej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. Rewanż odbędzie się tydzień później w Baku, a wcześniej - w sobotę 9 lipca - Lech zagra jeszcze o Superpuchar z Rakowem Częstochowa.

Reklama

Reklama

Reklama