Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

Lech Poznań. Lokomotywa stanęła przed stadionem w Poznaniu

Ważąca ok. 130 ton lokomotywa, będąca symbolem piłkarskiego klubu Lech, została oficjalnie odsłonięta i ochrzczona w niedzielę przed poznańskim stadionem. Uroczystości, która odbyła się przed meczem z Wisłą Kraków, przyglądało się kilka tysięcy kibiców.

Liczący 60 lat parowóz Ty51-183 przez ostatni rok był poddany gruntowanej renowacji w zakładach Hipolita Cegielskiego, w których został zresztą wyprodukowany. Jednym z inicjatorów postawienia oryginalnej lokomotywy przed INEA Stadionem byli kibice Lecha. Przed tygodniem została przetransportowana na ul. Bułgarską, gdzie przykryta ogromną flagą-sektorówką, czekała na oficjalne odsłonięcie.

- Jesteśmy niezwykle dumni z tej chwili. W życiu klubu niezwykle ważną role odgrywają historyczne odwołania. Takim był stadion na Dębcu, stary zegar czy jupitery. Dziś nawiązujemy do kolejarskiej tradycji naszego klubu - mówił podczas uroczystości prezes "Kolejorza" Karol Klimczak.

Reklama

Ojcem chrzestnym parowozu był Zbigniew Dzielędziak, który przez wiele lat był jego maszynistą, a dziś jest kibicem poznańskiej drużyny.

- Nigdy nie sądziłem, że ta lokomotywa wróci do Poznania. Nie widzieliśmy się 36 lat. Jak ją zobaczyłem przed renowacją, była taka mizerna. Dziś to piękna maszyna - mówił wzruszony.

Odsłonięcie było niezwykle efektowne, nie zabrakło pary z jaką kojarzą się parowozy. Kto mógł, robił zdjęcia, lub kręcił film telefonem komórkowym. Zmarznięci kibice mogli podelektować się 200-kilogramowym tortem-lokomotywą, którą przygotował jeden z najbardziej znanych poznańskich cukierników Piotr Koperski.

KKS Lech Poznań przez wiele lat swojego istnienia był związany i finansowany przez kolej (KKS oznaczał Kolejowy Klub Sportowy, obecnie ten skrót ma już tylko znaczenie symboliczne). Dlatego w wielkopolskiej gwarze o piłkarskiej drużynie z Poznania mówi się często "Kolejorz". 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje