Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (39 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (29 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (25 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (25 pkt.)

Lech Poznań. Liderzy wracają do zdrowia. Kto zdąży na derby?

Gwiazdy Lecha wracają do zdrowia - prawdopodobnie za tydzień w Pucharze Polski trener Poznań Dariusz Żuraw będzie miał do dyspozycji niemal wszystkich swoich podstawowych graczy. Tyle że w piątkowych derbach z Wartą będzie raczej musiał sobie jeszcze poradzić bez Mikaela Ishaka i Lubomira Szatki.

Kontuzje dość mocno dały się we znaki Lechowi  na pierwszym etapie rundy wiosennej. Najpierw, jeszcze w trakcie zgrupowania w Turcji, wypadli Jan Sykora, Mikael Ishak i Lubomir Szatka. Wcześniej operację przeszedł też Nika Kaczarawa.  Gdy sezon już się zaczął, znów pech dopadł Ishaka, kontuzję złapał Thomas Rogne, a ostatnio także Michał Skóraś. Mocno to utrudniło pracę Żurawiowi, który miał problemy ze złożeniem mocnego środka obrony, a w ataku został mu tylko 18-letni Filip Szymczak.

Reklama

Teraz sytuacja wygląda już jednak lepiej, a za tydzień ma być niemal idealna. - Jesteśmy o krok od sytuacji, w której będę miał do dyspozycji wszystkich piłkarzy - mówi trener Żuraw. Do gry wrócił już Rogne, a w kadrze meczowej na spotkanie ze Śląskiem znalazł się też Salamon. Miał nawet wejść w 94. minucie, stał już przy bocznej linii, ale sędzia Daniel Stefański wcześniej zakończył spotkanie. Powrót Szatki da Żurawiowi kilka możliwości ułożenia środka obrony. Słowak trenuje, ale wciąż tylko indywidualnie, a w tej sytuacji jego występ w piątek przeciwko Warcie wydaje się trochę nierealny. Podobnie jest zresztą z Ishakiem - Szwed też nie trenuje z resztą zespołu. Żuraw mówi jednak: - Decyzje w takich sprawach zapadają z dnia na dzień, więc możliwe, że oni będę w pełnym treningu jeszcze przed meczem z Wartą - tłumaczy szkoleniowiec. Tylko że trener Lecha nie stoi już pod ścianą i nie musi wystawiać ich w derbach - w ataku może zagrać Aron Jóhannsson, a w obronie dwóch z tercetu: Salamon - Milić - Rogne. Pełna kadra będzie ważniejsze w przyszły wtorek, gdy Lech zagra z Rakowem w Pucharze Polski.

Problemy ze zdrowiem miał też w ostatnich dniach Michał Skóraś, który poczuł ból w mięśniu przywodzicielu. Dzisiaj już częściowo trenował z resztą zespołu i w piątek powinien być do dyspozycji szkoleniowca. - Czekam na sygnał od niego, czy już wszystko jest w porządku - przyznaje Żuraw.

Andrzej Grupa

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Warta Poznań | Puchar Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama