Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (65 pkt.)
  • 2 .Piast Gliwice (57 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (57 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (53 pkt.)
  • 5 .Cracovia (52 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (52 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (49 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (47 pkt.)

Lech Poznań - Legia Warszawa 0-1. Puchacz i Wieteska po meczu

Po meczu z Legią piłkarze Lecha byli rozgoryczeni. Zdawali sobie sprawę, że stracili szansę na zbliżenie się do rywali. Rozczarowania nie krył też Tymoteusz Puchacz.

Puchacz zdawał sobie sprawę, że w drugiej połowie Lech miał kilka dobrych sytuacji. Był rozczarowany tym, że nie udało się ich wykorzystać, za co winił m.in. samego siebie.

Reklama

- Mieliśmy kilka okazji. Ja miałem dwie klarowne sytuacje. Mógł być remis, mogło być zwycięstwo, ale niestety mamy zero punktów i musimy iść dalej - powiedział piłkarz Lecha w rozmowie z TVP Sport.

Puchacz uważał, że Legia nie zagrała najlepiej. Twierdzil, że rywal był do pokonania, a zwycięski gol był dziełem przypadku.

- Skoro zagraliśmy poniżej oczekiwań, to jak zagrała Legia. Strzeliła nam gola z przypadku. Uważam, że byliśmy lepszym zespołem i remis to minimum, które powinniśmy wywalczyć - przyznał.

Dowiedz się więcej na temat: Tymoteusz Puchacz | Mateusz Wieteska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje