Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (24 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (24 pkt.)

Lech Poznań kompatybilny z narodzinami. Kołyska po golu

Pierwszego gola dla Lecha Poznań zdobył w tym sezonie Radosław Murawski. I to akurat po narodzinach swego synka Ignasia. Była więc okazja do zrobienia kołyski, a piłkarz Lecha lepszej okazji do premierowego trafienia nie mógł sobie wyobrazić.

Jak pisaliśmy dwa tygodnie temu, Lech Poznań i Radosław Murawski będą mieli okazję do zrobienia "kołyski" podczas meczu, bowiem urodził się synek tego właśnie zawodnika. Ma na imię Ignaś i przyszedł na świat w chwili, gdy jego tata wcale nie był podstawowym zawodnikiem Kolejorza. W meczu z Wisłą Płock wyszedł jednak w pierwszym składzie poznańskiego Lecha i od razu strzelił gola.

Radosław Murawski strzela w Polsce

To pierwsze trafienie Radosława Murawskiego dla Kolejorza i to zaraz po urodzinach synka. - Przy poprzednim dziecku też trafiłem i mogłem zadedykować gola - mówił zawodnik. To zarazem jego pierwsze trafienie w polskiej lidze od czterech lat, od 6 maja 2017 roku i bramki strzelonej Śląskowi Wrocław jeszcze w barwach Piasta Gliwice.

Radosław Murawski przyszedł do Lecha dopiero teraz latem, chociaż kontrakt podpisał już zimą. Turecki klub Denizlispor nie chciał go jednak puścić przed wygaśnięciem umowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje