Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (56 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (50 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (46 pkt.)
  • 4 .Piast Gliwice (38 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (38 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (38 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (38 pkt.)
  • 8 .Warta Poznań (36 pkt.)

Lech Poznań. Dyrektor Borussii komentuje sprawę Roberta Gumnego

- Nie chcę komentować żadnych medialnych spekulacji czy plotek. Po prostu nie zdołaliśmy dojść do porozumienia z Lechem Poznań - mówi dyrektor sportowy Borussii Moenchengladbach, Max Eberl o niedoszłym transferze Roberta Gumnego.

Lotto Ekstraklasa - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

19-letni prawy obrońca miał trafić do klubu z Bundesligi w zimowym okienku transferowym. Cena transferu miała uczynić z niego rekordzistę Ekstraklasy, bo Robert Gumny miał kosztować aż 6,5 miliona euro.

Transfer upadł jednak po testach medycznych, a w niemieckich i polskich media pojawiły się "przecieki", z których wynikało, że defensor nie zdał testów medycznych. Przedstawiciele poznańskiego klubu dementowali informacje, twierdząc, że Gumny to prawdziwy okaz zdrowia.

Kilka dni po zamknięciu okienka transferowego głos w sprawie zabrał dyrektor sportowy klubu z Moenchengladbach, Max Eberl.

- Nie chcę komentować żadnych medialnych spekulacji czy plotek. Po prostu nie zdołaliśmy dojść do porozumienia z Lechem Poznań - powiedział, dodając równocześnie, że Borussia nie rezygnuje z 19-latka.

- Temat może znów być aktualny latem. Gumny to niezwykle interesujący, bardzo utalentowany i świetny zawodnik - zakończył przedstawiciel "Źrebaków".

19-letni zawodnik rozegrał 19 spotkań w Ekstraklasie, notując cztery asysty. Jest wychowankiem Lecha, a w czasie swojej krótkiej kariery występował również na wypożyczeniu w Podbeskidziu Bielsko-Biała.

KK

Dowiedz się więcej na temat: Robert Gumny | Lech Poznań | Borussia M'gladbach | Max Eberl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje