Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Lech Poznań. Darko Jevtić w Lechu na 3,5 roku

Darko Jevtić podpisał nowy kontrakt z Lechem Poznań - będzie on obowiązywał do końca sezonu 2017/18. - Na przełomie listopada i grudnia wydawało się to niemożliwe, a teraz jest naszym wielkim sukcesem - cieszy się wiceprezes Lecha Piotr Rutkowski.

Lech wypożyczył Jevticia z FC Basel - jesienią piłkarz rozegrał w klubie 24 mecze, zdobył w nich cztery gole. Błysnął jednak świetnym przeglądem pola i uniwersalnością, bo trenerzy Rumak i Skorża wystawiali go na trzech pozycjach. Obecny szkoleniowiec mówił nawet, że pozostawienie Szwajcara w "Kolejorzu" będzie dla klubu celem numer jeden. Najwięcej zależało jednak od FC Basel, aktualnego uczestnika Ligi Mistrzów. 

Reklama

Mistrz Szwajcarii miał prawo ściągnąć do siebie piłkarza w przerwie zimowej, ale z niego nie skorzystał. Zapewnił sobie także prawo przedłużenia umowy z Jevticiem, ale i tego nie zrobił. Prawa Basel do pierwszeństwa wygasły w czwartek, a już dzisiaj Lech wykorzystał swoją szansę i ogłosił podpisanie z Jevticiem nowego kontraktu. W rozmowie z dziennikarzami przed tygodniem Jevtić przyznawał, że w Poznaniu czuje się w domu, a zapytany, czy podpisałby z Lechem dłuższy kontrakt, odparł po polsku: - Tak, być może.

Do tej pory Jevtić był tylko wypożyczony z FC Basel, a do tego - jak twierdzi Damian Smyk z "Gazety Wyborczej" - na bardzo korzystnych warunkach, bo większą część pensji wciąż płacili mu Szwajcarzy. Lech chce jednak już teraz dokonać transferu definitywnego - uzgadniane są formalności.  - Nie ukrywam, że obawialiśmy się o przyszłość Darko w Lechu Poznań. Jesienią zrobił na nas bardzo dobre wrażenie i bardzo chcieliśmy go zatrzymać. Udało nam się osiągnąć porozumienie z FC Basel i możemy już spać spokojnie. Chyba możemy powiedzieć, że co na przełomie listopada i grudnia wydawało się niemożliwe, stało się możliwe i to nasz wielki sukces - mówi na klubowej stronie Lecha wiceprezes Piotr Rutkowski.

Syn właściciela klubu przyznaje też, że Lech wciąż prowadzi rozmowy z innymi zawodnikami, którzy mieliby wzmocnić wicemistrza Polski, ale transfery nie są pewne. - Ich finalizacja jest zależna od wielu czynników, a sytuacja bardzo dynamiczna. Kilka dni temu musieliśmy zrezygnować z zakontraktowania zawodnika, bo złapał kontuzję i wróci do zdrowia dopiero wiosną. Działamy dalej - kończy wiceprezes Rutkowski.

Piłkarze Lecha przebywają na zgrupowaniu w Turcji - w sobotę rozegrają pierwszy sparing w tym roku.

Autor: Andrzej Grupa

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Darko Jevtić | Maciej Skorża

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje