Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Lech Poznań. Borussia Dortmund zainteresowana Filipem Marchwińskim

Niemieckie media twierdzą, że Borussia Dortmund zainteresowała się młodym piłkarzem Lecha Poznań Filipem Marchwińskim. Klub z Zagłębia Ruhry widzi w nim podobieństwo do Roberta Lewandowskiego.

Lech Poznań w ostatnich latach bardzo odważnie stawia na swoich młodych zawodników. W wyjściowym składzie "Kolejorza" prym wiodą młodzieżowcy - Robert Gumny, Kamil Jóźwiak, czy Tymoteusz Puchacz. Coraz śmielej do pierwszej drużyny pukają też tacy zawodnicy jak Jakub Moder, Jakub Kamiński, czy właśnie Marchwiński.

Reklama

Ofensywny pomocnik debiutował w Lechu jeszcze przed 17. urodzinami - i od razu wpisał się na listę strzelców w spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec. Od tamtej pory uzbierał 24 występy w barwach "Kolejorza", strzelając pięć goli.

Według niemieckiego "Ruhr Nachrichten" zainteresowanie Marchwińskim przejawia Borussia Dortmund. Klub ten ma bardzo dobre wspomnienia związane ze współpracą z polskimi zawodnikami. W ostatnich latach w Dortmundzie z powodzeniem radzili sobie Euzebiusz Smolarek, Łukasz Piszczek, Jakub Błaszczykowski, czy Robert Lewandowski.

To właśnie ostatniego z nich przypomina Borussii Marchwiński - zwłaszcza pod kątem fizycznym i uniwersalności piłkarskiej. Niemcy zwracają uwagę, że choć Marchwiński najczęściej występuje na pozycji ofensywnego pomocnika, to Lewandowski swoją przygodę w Borussii zaczynał właśnie za plecami Lucasa Barriosa.

Portal Transfermarkt wycenia Marchwińskiego na 2,3 mln euro. Nie jest jednak tajemnicą, że Lech chciałby zarobić na swoim piłkarzu znacznie więcej.

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje