Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Kłopoty Lecha Poznań? Dwaj ważni gracze opuścili trening

Tomasz Kędziora i Szymon Pawłowski mają problemy ze zdrowiem, choć drugi trener Lecha Poznań Dariusz Żuraw je bagatelizuje. – W niedzielę będzie dobrze – mówi Pawłowski, który w dwóch ostatnich spotkaniach zdobył trzy ważne gole dla „Kolejorza”.

W niedzielę walczący o mistrzostwo Polski Lech podejmie ósmą w tabeli Pogoń Szczecin, która jako jedyna w grupie mistrzowskiej nie ma już o co walczyć. Poznaniacy będą faworytami, ale muszą przy tym pamiętać, że w obecnym i poprzednim sezonie nie wygrali z "Portowcami" żadnego z pięciu spotkań.

- Każdy mecz jest inny, wiemy o co walczymy i że do celu przybliża nas tylko wygrana - zapewnia bramkarz Lecha Maciej Gostomski.

Lech w tym spotkaniu wystąpi dość mocno osłabiony - kontuzjowani są Gergo Lovrencsics i Jasmin Burić, za czerwoną kartkę pauzuje Dariusz Formella, zaś za cztery żółte - Barry Douglas. Na dodatek problemy zdrowotne mają Tomasz Kędziora i Szymon Pawłowski - ten pierwszy bardzo szybko opuścił zajęcia, drugi w ogóle na nie nie wyszedł.

Reklama

- To nic poważnego, po meczu z Lechią, nie licząc Jasmina, nie mieliśmy żadnych poważnych urazów. W czwartek obaj powinni normalnie trenować - twierdzi drugi trener Lecha Dariusz Żuraw. - W czwartek powinienem trenować indywidualnie i zobaczymy - mówi całkiem spokojnie Szymon Pawłowski. A dopytywany o swój udział w niedzielnym spotkaniu z Pogonią dodaje ze śmiechem: - W niedzielę ma być dobrze.

Pawłowski w dwóch ostatnich meczach - ze Śląskiem i Lechią Gdańsk - był kluczowym graczem poznaniaków: zdobył w nich trzy gole i zaliczył asystę. Gdyby nie mógł wystąpić, Skorża musiałby postawić na zawodzącego ostatnio Muhameda Keitę. - Nie chcemy w trakcie rozgrywek mówić o poszczególnych graczach i ich kłopotach, bo wiemy, że każdy piłkarz jest nam potrzebny, a jak jednego brakuje, to ktoś inny może wejść do składu. Tak było z Maćkiem Gostomskim, którego interwencja pozwoliła nam wygrać spotkanie - twierdzi Żuraw.

Mecz Lecha z Pogonią odbędzie się w niedzielę w Poznaniu. Początek o godz. 18.

Autor: Andrzej Grupa

Wyniki, terminarz i tabela grupy mistrzowskiej Ekstraklasy

Wyniki, terminarz i tabela grupy spadkowej Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje