Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 2 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (3 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)
  • 8 .Warta Poznań (1 pkt.)

Jak długo potrwa przerwa Łukasza Trałki?

Jest szansa, że Łukasz Trałka będzie mógł wystąpić za dwa tygodnie w kolejnym meczu ligowym Lecha Poznań. W spotkaniu z GKS-em Bełchatów doznał urazu mięśni brzucha, choć początkowe dolegliwości wskazywały na problemy z żebrami.

Trałka pełni w Lechu bardzo ważną rolę - jest nie tylko kapitanem zespołu, ale i podstawowym zawodnikiem do rozbijania akcji ofensywnych rywali. Ostatnio był w niezłej formie, a trener Maciej Skorża cieszył się, że wreszcie może na środku wystawić duet Karol Linetty - Trałka. W tym sezonie obaj zagrali jednocześnie tylko w meczu pierwszej kolejki z Piastem Gliwice. Później kontuzji doznał Linetty, następnie Trałka, a na początku września - ponownie młodszy z graczy Lecha. Przeciwko GKS-owi Bełchatów wystąpili obaj, ale Trałka nie dotrwał w zdrowiu nawet do przerwy. W dziewiątej minucie doliczonego czasu gry 30-letni pomocnik próbował zatrzymać kontratak gości, ale nie dość, że spóźnił wślizg, to jeszcze upadł na plecy. Nie był w stanie podnieść się z murawy - zniesiono go na noszach. Po przerwie na boisko już nie wrócił. - Minusem w tym meczu był uraz Łukasza. Mam nadzieję, że to nie będzie nic poważnego, ale narzekał na bóle w okolicach żeber - stwierdził po spotkaniu z Bełchatowem trener Lecha Maciej Skorża.

Reklama

Badania wykazały, że żebra Trałki są całe, a piłkarz doznał urazu mięśni brzucha. Oznacza to mniej więcej dwa tygodnie przerwy, ale być może sztabowi medycznemu "Kolejorza" uda się postawić Trałkę na nogi przed zaplanowanym na niedzielę 19 października wyjazdowym spotkaniem z Koroną Kielce. W podobnej sytuacji jak Trałka będą także dwaj napastnicy: Zaur Sadajew i Dawid Kownacki. Obaj przechodzą rehabilitację po urazach stawów skokowych, ale nie jest pewne, czy wykurują się na mecz z Koroną. Problem ten nie dotyczy Voja Ubiparipa, który pauzował w czterech ostatnich meczach po urazie łydki. Wkrótce powinien normalnie trenować.

Andrzej Grupa

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Łukasz Trałka | Maciej Skorża

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje