Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (21 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Jagiellonia Białystok (15 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (13 pkt.)

Hamalainen z urazem. Nie będzie pożegnania gwiazdy Lecha?

Kasper Hamalainen miał w najbliższą niedzielę w Gliwicach pożegnać się z polską Ekstraklasą i Lechem Poznań. Jego występ w meczu z liderem jest jednak zagrożony - Fin zszedł z urazem z piątkowego treningu.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

- Dzisiaj akurat zrobiliśmy trening regeneracyjny, nie było w nim dużej intensywności. Bardziej oparty był na elementach technicznych. Kasper coś delikatnie poczuł i profilaktycznie zszedł z boiska. Mam nadzieję, że będzie mógł w Gliwicach zagrać, ale wszystkiego dowiemy się dopiero jutro - mówi trener Lecha Poznań Jan Urban.

Reklama

Ewentualny brak Hamalainena byłby sporą stratą dla "Kolejorza", bo Fin w ostatnich tygodniach spisywał się znakomicie i miał wielki udział w serii sześciu kolejnych zwycięstw Lecha. Z konieczności występował w roli wysuniętego napastnika, bo Marcin Robak jest kontuzjowany, a Denis Thomalla spisuje się znacznie poniżej oczekiwań. Przesunięty do przodu Hamalainen za to dość regularnie strzela lub asystuje.

Oprócz Hamalainena w Gliwicach zabraknie także poważniej kontuzjowanych: Robaka i Kebby Cessaya, a także Gergo Lovrencsicsa, Darko Jevticia i Davida Holmana. Lovrencsics nie zdołał się na czas wyleczyć, dostał już wolne i wrócił do swojego kraju, Jevtić pauzuje za żółte kartki, a u Holmana stwierdzono powiększone węzły chłonne. Do kadry meczowej wrócił za to Dariusz Dudka. - Kadrę meczową i tak będziemy musieli uzupełnić młodymi piłkarzami - uważa Jan Urbana i zaznacza, że nie tylko Piast Gliwice ma problemy ze składem. - Oni po prostu mają swoje kłopoty, a my swoje.

W zespole z Gliwic nie wystąpią dwaj gracze mający ogromny wpływ na wyniki tej drużyny: pomocnik Kamil Vacek i napastnik Martin Nespor. Zresztą w pierwszym meczu między tymi drużynami, który Piast w Poznaniu wygrał 1-0, zwycięskiego gola strzelił Vacek, a akcję po błędzie Abdula Tetteha rozpoczął Nespor.

- Na pewno są to istotni piłkarze dla Piasta, wiemy doskonale, że Vacek grał praktycznie we wszystkich meczach i był wyróżniającym się piłkarzem. To samo mogę powiedzieć o Martinie. Dla nich to osłabienia, ale co my mamy powiedzieć? Nie przywiązywałbym wagi do tego typu rzeczy - mówi Urban, który cieszy się, że na zakończenie kalendarzowego roku jego drużynie przyjdzie rozegrać prestiżowe spotkanie.

A czy chciałby Vacka w swojej drużynie, bo taki pomysł pojawił się już w mediach? - Po pierwsze: z tego co wiem, to nikt z Piasta nie odejdzie, trener Latal mówił, że ma takie zapewnienie. Choć wiemy też, że piłką rządzi pieniądz i w przypadku dobrej oferty wszystko jest możliwe. To jednak piłkarz, który gra na pozycji bardzo dobrze obsadzonej w moim zespole. I ja jestem z tych moich ludzi zadowolony - twierdzi Urban.

Początek meczu Piasta Gliwice z Lechem Poznań - w niedzielę o godz. 18.

Andrzej Grupa

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje