Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (26 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Śląsk Wrocław (20 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 6 .Jagiellonia Białystok (17 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (16 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)

Franz: Oto przyszłość Stilicia!

- Nie ma tematu transferu Semira Stilicia! Rozmawiałem z nim. Na pewno zostaje u nas. Powiedział, że jeśli już odejdzie, to dopiero razem ze mną - zdradził nam trener Lecha Poznań, Franciszek Smuda.

Pozostanie Semira przy Bułgarskiej to kluczowa sprawa dla poznańskiej "lokomotywy". Młody Bośniak w krótkim czasie stał się dla "Kolejorza" tym, kim był Ronaldinho dla Barcelony w najlepszym okresie występów w klubie z Katalonii. Przez Semira przechodzi większość akcji Lecha. To on fenomenalnie wykonuje stałe fragmenty gry, drybluje, zasłania piłkę. Gol strzelony z połowy boiska w meczu z Nancy to także dzieło Stilicia.

Reklama

Nic dziwnego, że po znakomitym półroczu w polskiej ekstraklasie i Pucharze UEFA po Bośniaka w kolejce ustawiły się zachodnie kluby. Najmocniej naciskał Celitc Glasgow, a piłkarzowi w głowie zamieszanie robili menedżerowie.

Raymond Sparkes, które wytransferował do Szkocji m.in. Macieja Żurawskiego, zagiął na Stilicia parol, ale "Franz" Smuda ma dobry wpływ na Semira i namówił go do pozostania w Polsce.

Wydaje się jednak, że Semir ma jeszcze dużo do wygrania z Lechem Poznań. Inne kluby, z mocniejszych od polskiej lig, mogą poczekać. I w tym czasie pozbierać na niego pieniądze, bo jeśli "Kolejorz" zrealizuje plany podboju Pucharu UEFA, Stilić nie będzie tani.

Dowiedz się więcej na temat: Franciszek Smuda | przyszłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama