Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (36 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (26 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (25 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (25 pkt.)

CSKA Sofia wycofuje zarzuty wobec Lecha Poznań

Bułgarski klub CSKA Sofia wycofuje się z oskarżeń wobec Lecha Poznań, jakoby "Kolejorz" przesłał ratę za transfer Aleksandara Tonewa na niewłaściwe konto.

Tonew przeszedł latem z Lecha Poznań do Aston Villi. Część pieniędzy z transferu należy się CSKA Sofia, w którym piłkarz grał wcześniej. Bułgarzy oskarżyli Lecha, że należne im pieniądze przesłał na niewłaściwe konto.

Reklama

Prezes CSKA informował kilka dni temu, że poznański klub przelał na złe konto 382 tysiące euro. Wcześniej Lech sprzedał Tonewa do Anglii za 3,2 mln, a Bułgarom przysługuje 20 proc. tej kwoty.

Klub z Sofii twierdził, że "Kolejorz" wpłacił pierwszą ratę na konto spółki CSKA Finanse, która już nie ma nic wspólnego z klubem. Jest to konto poprzednich właścicieli CSKA, którzy doprowadzili klub do bankructwa.

Teraz Bułgarzy wycofują się z zarzutów - pisze "Przegląd Sportowy". - Ta sprawa jest dla nas wręcz kuriozalna - powiedział gazecie reprezentujący Lecha mecenas Jacek Masiota.

- Jeśli pracownik CSKA celowo oszukał własny klub lub wprowadził kogokolwiek w błąd, niech to wyjaśni sofijski klub lub prokuratura w Bułgarii. Nie możemy odpowiadać za bałagan panujący w CSKA - stwierdził z kolei prezes Lecha Karol Klimczak.

Jak pisze "PS", zamieszanie wzięło się stąd, że do kancelarii reprezentującej polski klub zgłaszało się po kolei czterech pełnomocników reprezentujących CSKA.

Dowiedz się więcej na temat: CSKA Sofia | Lech Poznań | Aleksandar Tonew | Aston Villa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje