Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Cracovia (16 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (15 pkt.)
  • 8 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)

Ceesay ma zapłacić 5 tys. zł za groźby pod adresem Koseckiego

Obrońca Lecha Poznań Kebba Ceesay musi zapłacić 5 tys. zł za groźby wobec Jakuba Koseckiego podczas sobotniego meczu Legii z Lechem (1-0) - poinformował "Przegląd Sportowy".

Karę na piłkarza z Gambii nałożyła Komisja Ligi Ekstraklasy SA.

Ceesay nie stawił się przed komisją, a ta "po zweryfikowaniu materiału video i wzięciu pod uwagę zeznań Jakuba Koseckiego zdecydowała o ukaraniu Kebby Ceesaya grzywną 5 tysięcy złotych".

Zawodnik nie został zawieszony, ale i tak już w tym sezonie nie zagra, gdyż w meczu z Legią doznał kontuzji, poza tym w najbliższym meczu musi pauzować za kartki.

- Komisja wzięła pod uwagę to, że słowa mogły być wypowiedziane pod wpływem emocji i w rzeczywistości zawodnik Lecha nie miał zamiaru nikomu zrobić krzywdy - powiedział "PS" przewodniczący Komisji Ligi Ekstraklasy SA Piotr Jakubicz.

Reklama

Ceesay, schodząc z boiska z powodu kontuzji już w 34. minucie meczu Legia - Lech, miał, według relacji Koseckiego, powiedzieć mu, że "następnym razem połamie mu nogi". Ceesay został sfaulowany przez Koseckiego, który uszkodził mu staw skokowy.

- Nie rozumiem tego zupełnie. I nie mówię tego jako stary Kosecki, ojciec Kuby, tylko wiceprezes związku do spraw szkoleniowych. Na boisku nie może być chamstwa i przemocy - tak sprawę komentował Roman Kosecki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy