Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Były bramkarz Lecha Poznań Ivan Turina nie żyje

W Sztokholmie w wieku 32 lat nagle zmarł bramkarz zespołu AIK Solna Ivan Turina. W sezonie 2008/09 Chorwat występował w Lechu Poznań. Rzecznik miejscowej policji Patrik Nuss poinformował, że zgon nastąpił z przyczyn naturalnych.

Piłkarz został znaleziony przez sąsiadów w czwartek we wczesnych godzinach porannych w swoim apartamencie w północnym Sztokholmie.

Reklama

"Turina miał małą wrodzoną wadę serca, wiedzieliśmy o niej, nie przeszkadzała mu jednak w profesjonalnym uprawianiu sportu. Wszystkie badania kardiologiczne wykazywały, że jest zdrowy" - powiedział na łamach skandynawskich mediów polski lekarz AIK Solna Karol Żyto.

Turina był wychowankiem Dinama Zagrzeb, a później grał w kilku innych mniej znanych chorwackich klubach. W 2007 roku wyjechał do Grecji, gdzie grał w Skodzie Xanthi. W sezonie 2008/09 wystąpił w 12 spotkaniach polskiej ekstraklasy w barwach Lecha Poznań, zdobył z nim krajowy puchar. Później na krótko wrócił do Dinama, a w 2010 roku trafił do AIK. Niedawno przedłużył kontrakt do 2016 roku.

"Oczywiście, że jestem bardzo szczęśliwy. Zawsze mówiłem, że chcę mieszkać tam, gdzie życzy sobie tego moja rodzina, a żona pragnie być w Sztokholmie" - mówił w jednym z ostatnich wywiadów.

Miał żonę Senkę, która spodziewała się dziecka, oraz roczne córki bliźniaczki.

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Ekstraklasa | Ivan Turina

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje