Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Benfica Lizbona - Lech Poznań 4-0. Żuraw: Porażka boli, ale musi zaprocentować

To koniec marzeń Lecha Poznań o awansie do fazy pucharowej Ligi Europy. "Kolejorz" poległ w starciu z Benficą z Lizbonie 0-4. - Dzisiaj moi piłkarze na pewno nie są zadowoleni, ale na przyszłość to musi zaprocentować - powiedział po meczu przed kamerami Polsatu Sport trener poznańskiej ekipy Dariusz Żuraw.

Do przerwy Lech przegrywał 0-1 po bramce, którą zdobył głową po rzucie rożnym Jan Vertonghen. Co zawiodło przy stałym fragmencie gry?

Reklama

- Ktoś nie doskoczył do rywala. Zawodnik dobrze grający głową strzelił bramkę na 1-0 - ocenił krótko trener Żuraw. - To boli. Cóż mogę więcej powiedzieć - dodał.

Po zmianie stron rozegrał się dramat Lecha, który stracił trzy kolejne bramki.

- Trudno jest mi ocenić teraz drugą połowę. Benfica była lepszym zespołem. Po dwóch naszych błędach padły kolejne gole i meczy był w zasadzie rozstrzygnięty. Nasze roszady niewiele zmieniły obraz gry - przyznał trener Żuraw.

Więcej aktualności sportowych znajdziesz na sport.interia.pl. Kliknij!

Szkoleniowiec "Kolejorza" zaskoczył składem, który posłał do gry od pierwszej minuty. Czy takie rozwiązanie zdało egzamin?

- Trudno jest tak na gorąco powiedzieć, ale innego wyjścia po prostu nie było - stwierdził opiekun Lecha.

Trener Żuraw przyznał także, że choć porażka boli, może okazać się cenna w przyszłości.

- Dzisiaj piłkarze na pewno zadowoleni nie są, ale w przyszłość to musi zaprocentować - powiedział szkoleniowiec poznańskiej ekipy.

TB

Liga Europy - wynika, terminarz, tabela, strzelcy

Dowiedz się więcej na temat: Lech Poznań | Benfica Lizbona | Liga Europejska | Michał Skóraś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama