Reklama

Reklama

  • 1 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 2 .Lech Poznań (21 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Jagiellonia Białystok (15 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (14 pkt.)

2500 kilometrów lotu Lecha na Islandię

2500 kilometrów dzieli Poznań od lotniska Keflavik, na które w środę polecą czarterem piłkarze Lecha Poznań na pierwszy mecz 3. rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej z islandzkim FC Stjarnanem Gardabaerem.

Spekulacje, że spotkanie odbędzie się na największym w kraju gejzerów 15-tysięcznym stadionie Laugardalsvollur w Reykjaviku nie znalazły potwierdzenia. Stjarnan (po islandzku "gwiazda") podejmie wicemistrza Polski na własnym obiekcie Samsung Vollurinn ze sztuczną nawierzchnią i trybunami na 1300 miejsc. Dlatego też lechici trenowali w Poznaniu na syntetycznej murawie. W zajęciach nie wzięli udziału kontuzjowani Keeba Ceesay i Karol Linetty.

Trener polskiej drużyny Mariusz Rumak z szacunkiem wypowiada się o osiągnięciach czwartkowego rywala w ostatnich miesiącach. Po zwycięstwie z IBV Vestmannaejer 2-0 (1-0), po bramkach Olafura Finsena (29.) i Gardara Johanssona (90.), zostali liderem islandzkiej ekstraklasy.

Reklama

Stjarnan nie przegrał spotkania w lidze od września ubiegłego roku. Także w meczach pierwszej i drugiej rundy LE z walijskim Bangor (dwa zwycięstwa po 4-0) i szkockim FC Motherwell (2-2 na wyjeździe i 3-2 u siebie) Islandczycy nie przegrali, a strzelili aż 13 bramek.

Mecz FC Stjarnan - Lech odbędzie się w czwartek o godzinie 20.30 czasu polskiego. Spotkanie poprowadzi bośniacki sędzia Ognjen Valić. Rewanż w Poznaniu 7 sierpnia o godz. 19.

Zobacz zestaw par 3. rundy kwalifikacji Ligi Europejskiej

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje