Reklama

Reklama

PKO Ekstraklasa. Bartoszek bliski przedłużenia umowy z Koroną

Piłkarze Korony Kielce mają już tylko iluzoryczne szanse na pozostanie w ekstraklasie. Mimo to bliski przedłużenia umowy z klubem jest trener Maciej Bartoszek. W piątek kielczanie zmierzą się na własnym boisku z Arką Gdynia.

Korona na cztery kolejki przed zakończeniem rozgrywek traci aż 11 punktów do bezpiecznej lokaty zajmowanej przez Wisłę Kraków. Jej fani nie mają już złudzeń, bo szanse na pozostanie w ekstraklasie są bliskie zeru. Kielczanie przegrali cztery kolejne mecze, a w sześciu ostatnich zdobyli zaledwie jeden punkt.

- Od pewnego czasu się zacięliśmy, ale nie ma sensu już patrzeć na te spotkania. Liczy się tylko to, co jest przed nami. Trzeba zrobić wszystko, żeby tę złą passę przełamać i zacząć punktować - podkreślił trener zespołu ze stolicy regionu świętokrzyskiego.

Reklama

W najbliższej kolejce Korona zmierzy się z Arką. Gdynianie mają na swoim koncie trzy punkty więcej, niż kielczanie, ale ich szanse na uniknięcie degradacji też nie są duże.

- Wierzę w to i będę tego wymagał od zawodników, żebyśmy do ostatniego meczu walczyli o honor, o klub i pokazali, że zasługujemy na grę w ekstraklasie - dodał Bartoszek.

Trener odniósł się podczas konferencji prasowej do sytuacji Adnana Kovaczevicia, który przed wyjazdem zespołu do Lubina na mecz z Zagłębiem, jako jedyny nie podpisał aneksu przedłużającego umowę z klubem do końca rozgrywek. Bośniacki piłkarz, kapitan Korony, zmienił jednak zdanie i zostaje w Kielcach do końca sezonu.

- Nie wiem, czy to jest zmiana decyzji piłkarza, bo nie byłem przy rozmowach. Z tego co wiem, chodziło o pewne szczegóły zapisu, dotyczące daty końca umowy. Już wtedy mówiłem, iż to, że Adnan nie podpisał tego aneksu nie znaczy, że go w ogóle nie podpisze. Dlatego nie jest to dla mnie zaskoczeniem. Rozmawiałem z nim i wiedziałem, że będzie jeszcze chciał pomóc drużynie - powiedział Bartoszek, który prawdopodobnie także w przyszłym sezonie będzie trenerem Korony.

- Jesteśmy już po rozmowach. Ustaliliśmy wstępne warunki. Widzę, że ze strony klubu jest dobra wola, z mojej również. Myślę, że dojdziemy do porozumienia i już niedługo taka umowa zostanie podpisana - powiedział szkoleniowiec, który myśli już o składzie zespołu na przyszły sezon.

- Jeździmy na mecze innych drużyn, oglądamy zawodników, którzy mogliby dołączyć do Korony. Cały sztab szkoleniowy jest w to zaangażowany. Cieszy to, że w tych działaniach wspiera nas zarząd klubu. Rozmawiamy również z piłkarzami, których chcielibyśmy zatrzymać w drużynie na przyszły sezon. Zdajemy sobie jednak sprawę, że niektórych nie będziemy w stanie zatrzymać, choćbyśmy tego chcieli - nie ukrywał Bartoszek.

W meczu z Arką nie zagra jeszcze pomocnik Marcin Cebula, który w meczu z Górnikiem Zabrze otrzymał czerwoną kartkę i został zawieszony na trzy spotkania. Po pauzie za kartki wracają natomiast do składu Jakub Żubrowski i Michael Gardawski.

Piątkowe spotkanie w Kielcach rozpocznie się o godz. 20.30.

Janusz Majewski

#POMAGAMINTERIA

1 czerwca reprezentantka Polski w kolarstwie górskim Rita Malinkiewicz i jej koleżanka Katarzyna Konwa jechały na trening w ramach autorskiego projektu Rity dla pasjonatów kolarstwa #RittRide for all. Z niewyjaśnionych przyczyn w Wilkowicach koło Bielska-Białej wjechał w nie samochód jadący z naprzeciwka. Kasia przeszła wiele operacji, w tym zabieg zespolenia połamanego kręgosłupa i połamanej twarzoczaszki oraz częściową rekonstrukcję nosa i języka. Rita nadal pozostaje w śpiączce farmakologicznej, a jej obecny stan zdrowia jest bardzo ciężki. Potrzeba pieniędzy na ich leczenie i rehabilitację - dołącz do zbiórki. Sprawdź szczegóły >>>

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL