Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

"Pacheta" pożegnał się z Koroną Kielce

Pożegnalna konferencja "Pachety" odbyła się na życzenie trenera. 0 Brak takiego spotkania świadczyłby o złym wychowaniu i braku szacunku, tymczasem jest wiele powodów dla których powinienem powiedzieć tu i teraz "dziękuję" - podkreślił Hiszpan.

Trener żółto-czerwonych poświęcił sporo miejsca na uzasadnienie wyprowadzki z Kielc. - Z jednej strony jestem wdzięczny za to, że Korona we mnie uwierzyła. Z drugiej jednak to przede wszystkim rodzina i nowe wyzwania zadecydowały o tym, że wracam do kraju. Trudno jest być cały czas tak daleko od domu - mówił.

Według hiszpańskiego szkoleniowca, praca w Polsce była dla niego bardzo ważnym doświadczeniem, które wzbogaciło jego warsztat.

- To był dla mnie ogromny krok do przodu. Bardzo rozwinąłem się dzięki Koronie. Na to wszystko wpłynęły godziny przemyśleń - przyznał.

Reklama

Za najtrudniejsze momenty uznał przegrane z Ruchem Chorzów, szczególnie na własnym stadionie oraz ostatnią ze Śląskiem Wrocław (1-5).

- Z Koroną udawało nam się jednak podnieść w najbardziej trudnych momentach, wszystkie wygrane, szacunek z jakim się spotykałem w wielu sytuacjach z pewnością będę wspominał zawsze - podkreślił.

Zapytany przez dziennikarzy jak ocenia polską piłkę nożną, odpowiedział. - Wiele trzeba zmienić, między innymi szkolenie przyszłych zawodników od dziecka. Najpierw inwestujesz, a potem, za 15 lat zbierasz tego owoce, albo ich nie zbierasz - to jest piłka, ale z pewnością trzeba zacząć od najmłodszych.

Odniósł się także do pozasportowych aspektów mieszkania w Kielcach. - Przyjechałem tu przede wszystkim pracować, ale również żyć... Z pewnością zapamiętam piękną złotą jesień - zaznaczył.

Jose Rojo Martin będzie od najbliższego sezonu trenerem bardzo mocnego przed laty, a dziś zaledwie trzecioligowego Herculesa Alicante. Celem jaki przed nim postawiono jest awans do wyższej klasy rozgrywkowej.

- Przyjdzie mi się tam zmierzyć z wieloma problemami, potrzebne są duże zmiany - przyznał.

Zapytany, czy wie, że w tym klubie grał przed laty (1981-82) legendarny polski bramkarz Jan Tomaszewski, powiedział, że cały czas pamięta się o nim w Alicante.

Nie zabrakło również pytań o postawę jego rodaków w mistrzostwach świata w Brazylii. "Pacheta" jest przekonany, że reprezentacja Hiszpanii "podniesie się z tej sytuacji, wyciągnie wnioski i ma szansę przez to stać się mocniejsza".

Odniósł się także do bardzo popularnej w Kielcach piłki ręcznej. "Dbajcie tu o Julena Aginagalde (hiszpański kołowy Vive Targi-PAP)".

Następca Martina na ławce trenerskiej będzie znany być może już we wtorek, wynika z wypowiedzi Marka Paprockiego. Prezes Korony nie chciał jednak ujawnić nazwiska szkoleniowca. Według kieleckich mediów najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest przyjazd do Kielc byłego reprezentanta Polski i ostatnio trenera Zawiszy Bydgoszcz 52-letniego Ryszarda Tarasiewicza.

Korona Kielce zakończyła sezon 2013/2014 na 13. miejscu w tabeli piłkarskiej ekstraklasy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje